Reklama

Marek Domagalski: Sędzia nie cofa się na wygodniejsze stanowisko

Powołanie sędziowskie nie jest zwykłą umową o pracę, a nawet w tych wypadkach nie można jednostronnie zmienić obowiązków. Tym bardziej nie ma tego prawa sędzia.
Marek Domagalski: Sędzia nie cofa się na wygodniejsze stanowisko

Foto: Fotorzepa / Marian Zubrzycki

Sędzia nie może nawet dać odczuć, że chce przejść na wygodniejsze stanowisko, choćby do sądu niższej instancji. A tym bardziej nie może tego robić w atmosferze presji środowiska.

W sporze o sądy pojawiły się na razie pierwsze wnioski sędziów o cofnięcie ich awansu do sądu wyższego szczebla z rekomendacji nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Jedna z takich osób publicznie nawet przyznała, że wiedziała, że ta nominacja „będzie do potwierdzenia”. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska wytknęła przy tej okazji, że nie wie, czy w Polsce znalazłby się w ogóle sędzia powołany w niewadliwej procedurze, a dotyczy to zarówno tzw. nowych, jak i starych sędziów. I przypominała wyroki TK, w których wytknięto braki w procedurze wyłaniania kandydatów na sędziów.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama