Joanna Zaremba-Stanulewicz: Czy przeżywamy kryzys pieczy zastępczej?

Dla samorządów niedofinansowanych, przytłoczonych zadaniami wydatki na dzieci potrzebujące lepszych rodzin stają się problemem.

Publikacja: 17.10.2023 02:00

Joanna Zaremba-Stanulewicz: Czy przeżywamy kryzys pieczy zastępczej?

Foto: Adobe Stock

Od wprowadzenia nowelizacji ustawy o pieczy zastępczej minęło już ponad siedem miesięcy i nadszedł czas pewnej oceny i podsumowań. Należy postawić kilka zasadniczych pytań: czy wprowadzone zmiany rzeczywiście, tak jak zapowiadano, zmieniły na lepsze sytuację rodzin zastępczych? Czy rzeczywiście, tak jak twierdzili niejednokrotnie przedstawiciele Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, z minister Marleną Maląg na czele, polski system pieczy zastępczej stoi na wysokim poziomie? Czy możemy powiedzieć, że obecnie każde dziecko, a przynajmniej większość z tych, które potrzebują pomocy, zostanie zabezpieczona i umieszczona w rodzinnej pieczy zastępczej? Także dziecko, które nie może pozostać pod opieką swoich rodziców np. z powodu przemocy czy uzależnienia rodziców? Czym ustawa po nowelizacji zachęciła ewentualnych kandydatów do takiej, niełatwej przecież, roli?

Pozostało 92% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Afera immunitetowa na życzenie prokuratury
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Rzecz o prawie
Łukasz Guza: Fejki i bezbronność przepisów
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Rozmyślania w oczekiwaniu
Rzecz o prawie
Jan Michał Błeszyński: Cudze chwalicie, swego nie znacie
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Nie każdy zawód zaufania jest wolny