Reklama

Joanna Zaremba-Stanulewicz: Czy przeżywamy kryzys pieczy zastępczej?

Dla samorządów niedofinansowanych, przytłoczonych zadaniami wydatki na dzieci potrzebujące lepszych rodzin stają się problemem.
Joanna Zaremba-Stanulewicz: Czy przeżywamy kryzys pieczy zastępczej?

Foto: Adobe Stock

Od wprowadzenia nowelizacji ustawy o pieczy zastępczej minęło już ponad siedem miesięcy i nadszedł czas pewnej oceny i podsumowań. Należy postawić kilka zasadniczych pytań: czy wprowadzone zmiany rzeczywiście, tak jak zapowiadano, zmieniły na lepsze sytuację rodzin zastępczych? Czy rzeczywiście, tak jak twierdzili niejednokrotnie przedstawiciele Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, z minister Marleną Maląg na czele, polski system pieczy zastępczej stoi na wysokim poziomie? Czy możemy powiedzieć, że obecnie każde dziecko, a przynajmniej większość z tych, które potrzebują pomocy, zostanie zabezpieczona i umieszczona w rodzinnej pieczy zastępczej? Także dziecko, które nie może pozostać pod opieką swoich rodziców np. z powodu przemocy czy uzależnienia rodziców? Czym ustawa po nowelizacji zachęciła ewentualnych kandydatów do takiej, niełatwej przecież, roli?

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama