Są wśród nich programiści, specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, sztucznej inteligencji czy SAP, menedżerowie, specjaliści ds. marketingu, PR-owcy, dziennikarze, a także stolarze, cieśle i hydraulicy. Jak wynika z danych GUS, w I kwartale tego roku ponad 3,1 mln aktywnych zawodowo Polaków pracowało na własny rachunek, czyli niemal co piąty (18 proc.).
Z kolei badania prowadzone wśród zewnętrznych pracowników dowodzą, że w większości przypadków sami wybrali ten model pracy. A jeśli nawet ten wybór nie był do końca dobrowolny (lecz na przykład był efektem zwolnienia i problemów ze znalezieniem zatrudnienia na etacie), to dzisiaj na ogół go chwalą. Tak jak Jakub, który po utracie posady menedżera IT korporacji odnalazł się w cybersecurity i dzisiaj, po zdobyciu odpowiednich certyfikatów, ma jako niezależny ekspert nie tylko wyższe zarobki, ale też większą swobodę niż kiedyś.
Więcej zdalnej pracy
Podobne opinie o pracy projektowej ma większość uczestników niedawnego badania firmy rekrutacyjnej Hays Poland, które w I kw. tego roku objęło ponad 300 specjalistów i menedżerów współpracujących z firmami na podstawie innych umów niż umowa o pracę.
Ponad połowa z nich (w tym zwłaszcza osoby z dłuższym, co najmniej czteroletnim doświadczeniem zawodowym) uważa, że system pracy projektowej przyspieszył rozwój ich kariery zawodowej, a także pozytywnie wpłynął na dynamikę wynagrodzenia. Atrakcyjniejsze wynagrodzenie jest zresztą od lat najczęściej wskazywanym powodem decyzji o podejmowaniu pracy projektowej, podkreślanym przez 53 proc. badanych.
Kolejne miejsca na liście czynników motywujących do zatrudnienia na umowie cywilnoprawnej zajęły: większa elastyczność, w tym możliwość pracy w pełni zdalnej, a także możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego, z czym związany jest też udział w ciekawych projektach, podkreślany przez 35 proc. niezależnych współpracowników.
Czytaj więcej
56 proc. polskich firm co najmniej raz w miesiącu korzysta z usług zewnętrznych specjalistów. Głównie po to, by uzupełnić brakujące kompetencje, al...
Jak zaznaczają eksperci Hays Poland, aż 80 proc. ankietowanych deklaruje zadowolenie z umowy, na podstawie której świadczą obecnie pracę lub realizują usługi. Zdaniem Bartosza Dąbkowskiego, dyrektora wykonawczego CEE i External Workforce Solutions w Hays, kolejne pokolenia profesjonalistów zmieniają podejście do budowania kariery zawodowej; nie akceptują nudy w pracy, oczekują ciągłego rozwoju, chcą szybko widzieć efekty swoich działań. Istotnym argumentem są też bardziej atrakcyjne zarobki, co widać choćby po ofertach pracy. Te dotyczące zatrudnienia na kontrakcie B2B są średnio o ok. 20–25 proc. wyższe niż na etacie.
Nie bez znaczenia jest też (podkreślana przez prawie dwie piąte badanych) szybkość rekrutacji do pracy projektowej. Jest ważna szczególnie teraz, gdy zarówno rynkowe statystyki, jak i łowcy głów mówią o wydłużeniu procesów rekrutacyjnych w firmach, co m.in. wynika z większej liczby kandydatów.
I większe pieniądze
Z kolei znaczenie finansowego motywatora do elastycznej pracy podkreślają również przedstawiciele firm w tegorocznej edycji badania GIGbarometr, zrealizowanego przez platformę GIGLIKE we współpracy z EY Polska. Wśród najważniejszych czynników, które przekonują specjalistów do współpracy w elastycznych modelach, aż 64 proc. firm wskazuje atrakcyjne warunki finansowe. Na drugim miejscu (56 proc. wskazań) znalazła się elastyczność miejsca, czasu i warunków pracy, która z roku na rok zyskuje na znaczeniu. Jak ocenia Tomasz Miłosz, założyciel i prezes GIGLIKE, może być to także efektem upowszechnienia się pracy zdalnej oraz hybrydowej, o którą elastycznym GIGpracownikom jest łatwiej niż osobom zatrudnionym na etacie.
Chociaż w wykazie motywatorów skłaniających do elastycznej pracy przeważają te pozytywne, to badanie Hays Poland potwierdza, że zatrudnienie na umowie B2B niekiedy jest wyborem z przymusu. W tym roku do 21 proc., (czyli o 4 pkt proc. od 2024 r.) wzrósł odsetek zewnętrznych pracowników, których do pracy projektowej zmusiły trudności ze znalezieniem pracy na etacie.
Czytaj więcej
4 listopada w Wielkiej Brytanii ruszyła druga edycja pilotażowego programu czterodniowego tygodnia pracy. Bierze w niej udział 17 firm, a w nich po...
Takie opinie, choć są w mniejszości, częściej mogą dotyczyć osób 50+, które jako kandydaci do pracy są zwykle na słabszej pozycji niż 30–40-latkowie. – Samozatrudnienie może stać się kluczowym narzędziem aktywizacji zawodowej osób 50+, które często posiadają unikalne kompetencje, ale mają trudności z odnalezieniem się w tradycyjnych strukturach zatrudnienia – podkreśla Eliza Skotnicka, senior manager EY People Advisory Services.
Potrzeba stabilności
Jak pokazał raport GIGLIKE, w ostatnich latach elastyczni pracownicy coraz częściej zwracają uwagę na jakość i warunki pracy. W tym roku na trzecie miejsce na liście najważniejszych potrzeb GIGerów awansowała stabilność finansowa rozumiana jako przewidywalność zleceń i płatności, która jeszcze przed rokiem była dla nich mniej istotna niż niezależność i możliwość samodzielnego organizowania swojej pracy.
Teraz znaczenie stabilności finansowej dostrzega już prawie co druga z firm (48 proc.) współpracujących z zewnętrznymi specjalistami. To o ponad połowę więcej niż przed rokiem (31 proc.). – Ten skok może być reakcją na zawirowania gospodarcze, w tym opóźnienia płatności od klientów oraz trudności w pozyskiwaniu nowych zleceń, z którymi niezależni profesjonaliści mierzyli się w ostatnim czasie – przyznają autorzy GIGbarometru.
Czytaj więcej
Dwa skrajne pokolenia dzieli m.in. podejście do emerytury i preferowanego trybu pracy. Jednak mają dużo wspólnego, w tym obawę o zdrowie – swoje i...
Obok opóźnień w płatnościach wadą pracy projektowej – wskazywaną zresztą najczęściej przez uczestników niedawnej ankiety Hays Poland – jest jej mniejsza stabilność. O ile nie jest ona problemem w czasach dobrej koniunktury, gdy łatwo o nowe projekty, o tyle w gorszych czasach brak stabilności znacząco zmniejsza atrakcyjność elastycznej pracy. Bartosz Dąbkowski potwierdza, że kontaktorów można nie tylko szybko pozyskać, ale też stosunkowo łatwo jest zakończyć z nimi współpracę.
Wśród dostrzeganych przez specjalistów wad pracy projektowej są też świadczenia pozapłacowe, a raczej ich ograniczony zakres lub brak. Według GIGbarometru prawie dwie trzecie kontraktorów chciałoby mieć zapewniony sprzęt do pracy, w tym komputer i telefon, a ponad połowa – opiekę zdrowotną. Wzrosło też znaczenie ubezpieczeń, cenionych przez prawie połowę GIGpracowników, a także zapewnionych przez firmę szkoleń, które są ważne dla 45 proc. niezależnych specjalistów.
samozatrudnienie najczęściej z wyboru
Około 28 mln osób samozatrudnionych pracowało w krajach Unii Europejskiej w 2023 roku, jak podaje portal Statista. Liczba mieszkańców Unii pracujących na własny rachunek zmniejszyła się o mniej więcej milion w czasie pandemii. Również niedawny raport Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy, Eurofound, zwraca uwagę na spadek udziału samozatrudnionych w krajach Unii (do niespełna 14 proc.), co jest m.in. efektem malejącej liczby pracujących na własny rachunek mężczyzn. Badania Eurofound potwierdzają, że większość samozatrudnionych z własnej woli wybrała tę formę pracy, choć ok. 20 proc. zrobiła to z braku innych alternatyw.