Reklama

Młodzi docenili umowy o pracę w czasie pandemii

Co ósmy polski pracownik twierdzi, że teraz, w czasie pandemii, bardziej zależy mu na umowie o pracę. Wśród młodych ludzi - prawie co piąty wolałby dzisiaj zatrudnienie na etacie.

Publikacja: 03.11.2021 11:43

Młodzi docenili umowy o pracę w czasie pandemii

Foto: Adobe Stock

Niemal co czwarty Polak uważa, że pandemia zwiększyła wartość umów o pracę, choć co piąty dostrzega odwrotne zjawisko: wzrost znaczenia elastyczności - wynika z październikowego badania agencji zatrudnienia Personnel Service, który objął reprezentatywną grupą prawie 1,1 tys. osób (panel Ariadna). Z tą pierwszą opinią zgodziłoby się 13 proc. badanych, którzy wolą teraz zatrudnienie na etacie. Ten wynik podwyższają młodzi ludzie - wśród osób do 24 roku życia prawie co czwarta wskazała, że bardziej niż przed pandemią zależy jej na umowie o pracę.

Nie dziwi to Krzysztofa Inglota, prezesa Personnel Service i eksperta rynku pracy, który przypomina, że po wybuchu pandemii pracę najczęściej tracili młodzi zatrudnieni na umowy zlecenia czy umowy o dzieło. O ile pracowników etatowych chroniły tarcze antykryzysowe (wsparcie finansowe wiązało się z utrzymaniem zatrudnienia), to pozostali padali często ofiarą kryzysowych cięć.

Czytaj więcej

Polskie studia MBA wśród liderów nauki ekonomii

Jak zaznacza Inglot, była to jednak nie tylko kwestia kontraktu - młodzi ludzie to zwykle najmniej doświadczeni pracownicy, których łatwiej zastąpić, niż tych pracujących kilka lat. Covid-19 nauczył młodych Polaków, że rodzaj umowy ma znaczenie.

Co prawda etat nie chroni przed utratą pracy, ale zwykle oznacza dłuższy okres wypowiedzenia, a to zwiększa bezpieczeństwo finansowe pracownika, ważne zwłaszcza w przypadku osób spłacających kredyty. Nie przypadkowo, wśród 45-54-latków odsetek zdecydowanych zwolenników umowy o pracę jest dużo mniejszy (8 proc.).

Reklama
Reklama

Jak jednak wynika z badania, tylko 5 proc. pracowników planuje w ciągu najbliższego półrocza poprosić pracodawcę o przejście na umowę o pracę. To niewiele, choć - jak zaznacza Krzysztof Inglot - przy obecnych niedoborach kadrowych, pracodawcy często sami wychodzą z propozycją zatrudnienia na umowę o pracę. Dotyczy to szczególnie pracowników z doświadczeniem, bo w ich przypadku koszty rotacji kadr są wysokie. Pozyskanie i wdrożenie specjalisty zajmuje około 6 miesięcy (nie licząc koszów samej rekrutacji), więc firmom opłaca się spróbować związać ich umową o pracę - tłumaczy szef Personnel Service, który również nowym pracownikom proponuje zatrudnienie na etacie.

Rynek pracy
Kolejny trudny rok dla menedżerów średniego szczebla
Rynek pracy
Co zamiast reformy PIP? Pracodawcy mają propozycje
Rynek pracy
Pracownicy tymczasowi z lepszą ochroną? Koszty pracodawców pod lupą ekspertów
Rynek pracy
Ludzie, innowacje i odpowiedzialność społeczna
Rynek pracy
W 2026 r. firmy będą musiały walczyć o specjalistów AI i cybersecurity
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama