Większość menedżerów do tej pracy trafia trochę z przypadku, gdy mają dłuższą przerwę w stałym zatrudnieniu. Zasilają wtedy szeregi interimów, czyli menedżerów do wynajęcia, określanych często jako eksperci do zadań specjalnych. Firmy szukają ich usług w sytuacji, gdy nie chcą albo nie mogą wykorzystać szefa na etacie.
Monika Buchajska-Wróbel, wiceprezes działającego od pięciu lat Stowarzyszenia Interim Menedżerów(SIM) i szefowa firmy doradztwa personalnego Inwenta,twierdzi, że z roku na rok czasowych projektów przybywa. – W minionym roku ich liczba wzrosła trzykrotnie w porównaniu z 2011– ocenia. I dodaje, że projekty interimowe akceptuje obecnie dwóch na trzech menedżerów rozważających zmiany w swojej karierze zawodowej. Również dlatego, że taka praca zapewnia atrakcyjne zarobki – średnio dwa razy wyższe niż na etacie. Zalet jest więcej.
Adrenalina i pieniądze
– Realizuje się ciekawe projekty za wyższe stawki. Nie ma uwikłania w korporacyjną politykę, a za to jest większa swoboda zarządzania własnym życiem – wylicza Tomasz Plasa, który pracuje zwykle przez osiem miesięcy w roku. Działa tak już od ponad 10 lat, specjalizując się w restrukturyzacji firm produkcyjnych. Jest członkiem SIM, tak jak Małgorzata Balcerzak, która od czterech lat realizuje projekty interim w dziedzinie HR. W tym czasie nieraz dostawała ofertę zatrudnienia na etacie, jednak po latach pracy na stanowiskach menedżerskich w korporacjach ceni sobie niezależność.
Jej zdaniem projekty interim to ciekawa forma sprzedawania swego doświadczenia i wiedzy – bez korporacyjnych zobowiązań, z większą swobodą wykonywania pracy. – Występuję jako równorzędny partner szefów firmy i nie jestem uwikłana w relacje pracownik-pracodawca. Wykonuję konkretne zadanie, które ma przynieść konkretny wynik, co na koniec daje dużą satysfakcję i premię za sukces – mówi Małgorzata Balcerzak.
Zadania specjalne
Jak ocenia Roman Wendt, wiceprezes SIM, który od ośmiu lat realizuje projekty restrukturyzacyjne, w Polsce działa już ponad 300 specjalistów od zarządzania czasowego. Zwykle podpisują 6–9- miesięczny kontrakt, choć zdarzają się także miesięczne i dwuletnie projekty.
Niekiedy interim zastępuje menedżera, który jest na dłuższym zwolnieniu czy urlopie. Tak często jest w Niemczech i Wielkiej Brytanii, gdzie IM ma długą tradycję. Jednak w Polsce, proste zastępstwa etatowego szefa są dwukrotnie mniej popularne. W ośmiu na dziesięć przypadków interim menedżer jest wynajmowany po to, by rozwiązać konkretne problemy firmy dotyczące np. restrukturyzacji czy fuzji przedsiębiorstw.
To niejedyna różnica. Tomasz Plasa zwraca uwagę, że polscy interim menedżerowie są zwykle młodsi niż ich koledzy na Zachodzie. O ile u nas dominują czterdziestolatki, to tam na taką pracę decydują się często ludzie 50+, niedługo przed emeryturą, finansowo niezależni, którzy po latach kariery menedżerskiej na etacie szukają nowych wyzwań i większej niezależności, np. zajęcia na kilka miesięcy w roku.
Praca z polecenia
Jednak warunki wejścia do zawodu interim menedżera są podobne. Zdaniem Tomasza Plasy niezbędne są bogate doświadczenie zawodowe, niezależność finansowa, duża mobilność (projekty wiążą się czasem z pracą w innym mieście czy kraju) oraz duża sieć kontaktów biznesowych. Te są niezbędne do zdobywania kolejnych projektów. Bo choć przybywa firm, które rekrutują interim menedżerów, spora część zleceń jest z polecenia.
Stąd umiejętność budowania swego wizerunku eksperta jest tak ważna dla kariery interima, która ma też cienie.
– To nie jest praca dla osób na dorobku, które muszą mieć stały dochód. Firma nie płaci tu ZUS ani odpraw – zaznacza Małgorzata Balcerzak i dodaje, że wyższe zarobki oznaczają też większą odpowiedzialność. W przeciwieństwie do konsultantów interim menedżer sam wprowadza w życie swoje pomysły i odpowiada za ich efekt. Musi więc być samodzielny, przedsiębiorczy i zorientowany na cel, umieć szybko odnaleźć się w nowej rzeczywistości, budując sobie w krótkim czasie autorytet.
– Kluczowa jest umiejętność zarządzania projektami i zarządzania ludźmi– dodaje Monika Buchajska-Wróbel. Zaznacza, że choć projektów interim przybywa, trzeba być zabezpieczonym finansowo i przygotowanym na dłuższe przerwy w pracy.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.blaszczak@rp.pl
Wymagania
1. Bogate doświadczenie zawodowe Niezbędne są wysokie kwalifikacje i specjalistyczne doświadczenie np. w dziedzinie restrukturyzacji w danym sektorze.
2. Samodzielność, przedsiębiorczość i orientacja na cel W przypadku Interim menedżerów orientacja na relacje z ludźmi może wręcz utrudniać pracę – często trzeba bowiem podejmować niepopularne decyzje np. o zwolnieniach czy cięciu płac.
3. Umiejętność budowy wizerunku eksperta i autorytetu Dobry wizerunek eksperta umożliwia zdobywanie kolejnych projektów. Pracując na krótkich kontraktach, trzeba też szybko budować sobie autorytet w firmie, by wprowadzić tam zmiany.
4. Duża mobilność Projekty IM często wiążą się z pracą w innym mieście, albo w innym kraju i powrotami do domu na weekend.