Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie potrzeby i aspiracje mieszkaniowe mają Polacy i czy rynek je zaspokaja?
- Dlaczego najem mieszkań jest postrzegany jako rozwiązanie tymczasowe przez większość respondentów?
- Jakie bariery finansowe wpływają na rynek mieszkaniowy i jakie są oczekiwania społeczne wobec państwa?
- Jakie zmiany i rozwiązania są rekomendowane dla polityki mieszkaniowej w Polsce?
Jakie są potrzeby i aspiracje mieszkaniowe Polaków i czy rynek je zaspokaja – taką dyskusją otworzył 2026 rok Polski Związek Firm Deweloperskich.
Poza diagnozą, celem powstania raportu było przygotowanie rekomendacji i działań dla decydentów publicznych i sektora finansowego, które mogą wspierać rozwój efektywnej polityki mieszkaniowej. Raport przygotowali prof. Marek Bryx i dr Izabela Rudzka z SGH. Podstawą były badania przeprowadzone w 2025 r. przez IBRiS oraz przez autorów.
– Polityka mieszkaniowa nie może być jak ser szwajcarski z dziurami. Warto dokonać przeglądu funkcjonujących rozwiązań, co zmienić, co dorzucić, co wyrzucić. Respondenci naszych badań oczekują rozwiązań systemowych, a nie jednorazowych programów. Polityka mieszkaniowa w Polsce nie jest długofalowa, stąd taka a nie inna ocena społeczna – powiedziała dr Rudzka. Zaledwie 6 proc. respondentów oceniło politykę państwa pozytywnie.
Czytaj więcej:
Po serii obniżek stóp procentowych część najemców rozważa zakup mieszkania na kredyt. Do oferty lokali wynajmowanych długoterminowo mogą trafić te...
Pro
Z badań wynika, że generalnie – w tym w grupie najmłodszych respondentów – najem mieszkań traktowany jest jako wstęp na rynek mieszkaniowy, rozwiązanie tymczasowe, a nie na całe życie. Własne lokum to poczucie bezpieczeństwa – to ważne jest m.in. dla dzietności – i ważny element majątku.
Rekomendacje dla rządu. Jak spełnić oczekiwania społeczne?
Jak wskazano, 56 proc. respondentów oczekuje aktywnej roli państwa w polityce mieszkaniowej, szczególnie najmłodsi ankietowani. Państwo powinno inwestować nie tylko w zasób na wynajem (jako opcja przejściowa przy dojściu do własnej nieruchomości), ale ograniczać trzy kluczowe bariery finansowe: wysokie ceny mieszkań, wysokie koszty najmu i rosnące koszty kredytów i wymagań bankowych. Ankietowani wyrażają sprzeciw wobec „rozdawania” mieszkań – oczekują raczej pomocy warunkowej, celowanej i uzależnionej od aktywności lub sytuacji życiowej. Młode rodziny i młode małżeństwa powinny otrzymywać wsparcie w pierwszej kolejności. Gros ankietowanych uważa, że pomoc powinna dotyczyć pierwszego mieszkania w życiu.
Co czytamy w samym raporcie? Kluczowym kierunkiem polityki mieszkaniowej powinno być połączenie dwóch filarów: ułatwienia zakupu własnego mieszkania oraz budowy bezpiecznego, stabilnego segmentu mieszkań na wynajem o zróżnicowanych kosztach najmu, często jako opcji czasowych.
Wsparcie finansowe powinno obejmować przede wszystkim programy umożliwiające uzbieranie wkładu własnego, „oszczędnościowe” konta mieszkaniowe z premią państwa, obniżone koszty kredytu i gwarancje rządowe, a także rozwiązania zmniejszające ryzyko najmu.
Jednocześnie rozwój rynku najmu powinien obejmować zwiększanie zasobu mieszkań komunalnych i społecznych, a także wzmocnienie wynajmujących, standaryzację umów i ochronę przed nagłymi podwyżkami czynszu.
Czytaj więcej
To dobry czas dla rozglądających się za mieszkaniem. Najbliższe kwartały upłyną na stabilizacji podaży i popytu.
Równie ważne jest zwiększenie podaży mieszkań w dobrze skomunikowanych lokalizacjach, rozwój budownictwa społecznego, inwestycje publiczne i współpraca państwa z sektorem prywatnym.
Oczekiwana pomoc można zatem ująć hasłami: wsparcie, stabilność, system, różnorodność, co odzwierciedla deklarowane potrzeby badanych.
„Mieszkanie prawem, a nie towarem”. I ważnym składnikiem majątku
Co wyłania się z badań IBRiS-u z 2025 r.? Twierdzenie „mieszkanie jest prawem, a nie towarem” poparło 79 proc. respondentów. 71 proc. stwierdziło, że tylko własne mieszkanie zapewnia dobre życie. 68 proc. wskazało, że brak lokum utrudnia decyzje o dziecku. 76 proc. powiedziało, że brak tanich mieszkań jest powodem skłaniającym młodych do emigracji.
Z badań wychodzi na to, że najem traktowany jest jako rozwiązanie tymczasowe. Tylko 20 proc. respondentów uznało, że najem – czy to komercyjny czy w ramach budownictwa społecznego (komunalne, TBS-y, spółdzielnie) – jest dobrym rozwiązaniem na całe życie (jedynie w grupie w wieku ponad 60 lat budownictwo społeczne uzyskało 40 proc. odpowiedzi).