Polska wspomaga wojenną kasę Rosji importując nawozy. Najwięcej w UE

Zamiast blokować granicę z Ukrainą, polscy rolnicy powinni przenieść się na granicę z Rosją i przestać kupować rosyjskie nawozy. Trzeci miesiąc z rzędu Polska była unijnym liderem niechlubnej listy największych importerów nawozów z Rosji.

Publikacja: 17.04.2024 11:44

Polska wspomaga wojenną kasę Rosji importując nawozy. Najwięcej w UE

Foto: Adobe Stock

W lutym kraje Unii Europejskiej kupiły 521,3 tys. ton rosyjskich nawozów za 167,4 mln euro. Liczba ta przekroczyła wartość z poprzedniego miesiąca o 16 proc. w ujęciu fizycznym i 21 proc. - pieniężnym. Wynik ten był najwyższy od grudnia 2022 r., kiedy to do Wspólnoty Rosja eksportowała nawozy o wartości 185,3 mln euro.

Najszybciej rośnie import do Belgii...

Według rosyjskiej agencji RIA Nowosti (obliczenia na podstawie statystyk Eurostatu i krajów unijnych) największy wzrost importu z Rosji wykazała Belgia. Wartość jej zakupów wzrosła prawie pięciokrotnie, do 24 mln euro. Rumunia zwiększyła je 2,4-krotnie – do 10,3 mln euro, a Bułgaria – 2,1-krotnie, do 5,2 mln euro. Import rosyjskich nawozów do Niemiec wzrósł 1,8-krotnie, do 20 mln euro.

...ale to Polska sprowadza najwięcej nawozów z Rosji

Jednak największym odbiorcą rosyjskich nawozów trzeci miesiąc z rzędu była Polska, która w lutym zwiększyła import o 38 proc. do 44 mln euro. To poziom sprzed rosyjskiej agresji na Ukrainę, największy od grudnia 2021 roku.

Czytaj więcej

Kilka ziaren prawdy. Dlaczego tak naprawdę polscy rolnicy mają problemy

Polskie źródła potwierdzają

O tym, że Polska wspomaga wojenną kasę Kremla zakupami ogromnych ilości rosyjskich nawozów informuje nie tylko rosyjska agencja, ale też wiele polskich źródeł. Np. portal agroFAKT.pl w styczniu 2024 r podał w oparciu o dane ministerstwa finansów i Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, że „Od początku 2023 r. wyraźnie zwiększa się import nawozów mineralnych z Rosji. W ostatnim kwartale 2023 r. Polska zaimportowała z tego kierunku ponad 3-krotnie więcej nawozów niż rok wcześniej. Co więcej, Rosja była największym zagranicznym dostawcą nawozów azotowych na polski rynek". 

„Ze wstępnych danych Ministerstwa Finansów wynika, że w ostatnim kwartale 2023 r. wolumen importu nawozów mineralnych do Polski przekroczył 1 mln ton. Z (tego — red) z Rosji sprowadziliśmy 216,3 tys. ton nawozów. Dla porównania, rok wcześniej podobnie jak w I kwartale 2023 r., przywóz tych towarów z FR wynosił nieco ponad 60 tys. ton. W rezultacie udział tego kraju w wielkości importu nawozów zwiększył się z 7,2 proc. do 20,5 proc. Większy udział w imporcie do Polski w IV kwartale 2023 r. miały jedynie Niemcy" - pisze agroFAKT.pl.

W lutym kraje Unii Europejskiej kupiły 521,3 tys. ton rosyjskich nawozów za 167,4 mln euro. Liczba ta przekroczyła wartość z poprzedniego miesiąca o 16 proc. w ujęciu fizycznym i 21 proc. - pieniężnym. Wynik ten był najwyższy od grudnia 2022 r., kiedy to do Wspólnoty Rosja eksportowała nawozy o wartości 185,3 mln euro.

Najszybciej rośnie import do Belgii...

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rolnictwo
Polskie ekologiczne uprawy prezentują się słabo
Rolnictwo
Słaba koniunktura obniża sprzedaż ciągników
Rolnictwo
Jaka będzie przyszłość rolnictwa?
Rolnictwo
Michał Kołodziejczak: Związek rolniczy Orka istnieje na razie tylko w Sejmie
Rolnictwo
Tajemnicza głodówka w Sejmie nieistniejącego związku
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy