Możliwe, że toczący się w Polsce od ćwierćwiecza konflikt polityczny wchodzi nie tylko w nowy etap, ale zmienia również zasadniczo swoją naturę, a wojna o budynek Trybunału Konstytucyjnego przestaje być kolejną wojną zastępczą.
Proklamacja osoby podającej się za sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie tylko jest niezgodna z prawem, ale może wyczerpywać znamiona przestępstwa zamachu na organ konstytucyjny z art. 128 kodeksu karnego.