Na aferę w Szpitalu Południowym nie da się nałożyć podziału PiS-KO. Polaryzację rozszczelniają ludzkie potrzeby, w tym równy dostęp do usług publicznych. A los duopolu rozstrzyga się na poziomie gminy. Ważniejszy jest dziś dwojako rozumiany podział na górę i dół: centrum–peryferie, władza–mieszkańcy.
Ukraina pokazała na URC w Gdańsku, że dąży do Europy z całych sił. Prawie całych. To, co naprawili premierzy Polski i Ukrainy w Gdańsku, natychmiast popsuli prezydenci w Warszawie i Kijowie. Ukraina zaczyna działać autodestrukcyjnie. Znowu.