Estetyka amerykańskich rozmów z Władimirem Putinem normalnych ludzi doprowadza do mdłości. Silnym należą się w nich nieustające pochwały i wieńce laurowe, a słabym pogarda.
Donald Trump łagodzi kurs wobec Rosji, a europejska prawica coraz głośniej kwestionuje sankcje i pomoc Ukrainie. Rosnące ceny energii mogą przesądzić o wynikach wyborów w Europie i zagrozić jedności Zachodu, budowanej po rosyjskiej agresji w 2022 r.