Asystent posła lży taksówkarza, a starzy partyjni wyjadacze bronią przegranych spraw. Skandal z Piotrem Matanem, kolejnym radnym KO, obnażył głębszy problem Koalicji Obywatelskiej. Czy władza traci właśnie instynkt samozachowawczy i staje się śmieszna?
Myślę, że bardzo ważne jest zauważenie, że relacje polsko-ukraińskie mają dwa poziomy: polityczny i międzyludzki. Bardzo bym nie chciała, żeby pierwszy wpłynął na drugi.