W 83. rocznicę wołyńskiej „Krwawej niedzieli” trzeba to powiedzieć wprost: Wołyń będzie dzielił Polaków i Ukraińców jeszcze przez dekady. Będzie, bo populiści nie odpuszczą. Ważne, by historyczna emocja nie zdominowała innych ważnych spraw.
Zmiana nastawienia Donalda Trumpa do Wołodymyra Zełenskiego ma poważne konsekwencje dla Polski. Jeszcze niedawno Trump twierdził, że Ukrainiec „nie ma żadnych kart”, dziś go chwali i chce dać mu licencję na Patrioty. Warszawa musi z tego wyciągnąć wnioski.