Jarosław Kaczyński w Kijowie w 2022 r. był jastrzębiem, apelował do sumień Zachodu i pięknie opowiadał o wartościach. Chciał uzbrojonej misji pokojowej, a nawet debaty nad zamknięciem nieba nad Ukrainą. Dziś opowiada teorie spiskowe, które sięgają granic absurdu.
System polityczny jest kombinacją ciągłości i zmian. W polskim przypadku zmiany stały się rodzajem dramatycznego spektaklu inscenizowanego, by ukryć istnienie dominującej ciągłości konkretnego układu sił.