Trudno jest zignorować spotkanie, do którego doszło na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ między rosyjskim i niemieckim ministrami spraw zagranicznych. Nawet jeśli faktycznie miało ono przebieg taki, jak zrelacjonowała strona rosyjska: a więc odbyło się na prośbę Berlina, a szef rosyjskiej dyplomacji nie dowiedział się na nim niczego nowego.
Wyniki I tury pokazują to jednoznacznie - zaangażowanie premiera po stronie Moniki Piątkowskiej nie zadziałało. Wynik głosowania pokazuje także, że Donald Tusk ma problem na lewej flance, podobnie jak Włodzimierz Czarzasty. To ugrupowanie Adriana Zandberga może stać się w wyborach parlamentarnych za rok trzecią drogą.