Po wyborczej klęsce Viktora Orbána Europa zadaje sobie pytanie, czy aby jego miejsce – czołowego proputinowca i eurosceptyka – zajmie były prezydent Bułgarii, Rumen Radew?
Droga Ukrainy do członkostwa w Unii nie rozstrzygnie się wyłącznie w dyplomatycznych gabinetach. Zadecydują o niej także polskie silosy zbożowe, przejścia graniczne i urny wyborcze na wsi – pisze Anna Fedas z Fundacji Batorego.