Prace Sejmowej Komisji Kultury i Środków Masowego Przekazu do spraw zmian w ustawie medialnej nie przyciągają zbytnio uwagi mediów. Tymczasem poczynania posłanki Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej i jej kolegów z PO warto obserwować z najwyższą uwagą.
Projekty Platformy Obywatelskiej muszą bowiem budzić najgłębsze zaniepokojenie. To próby bezprecedensowego wzmocnienia władzy rządu nad mediami – nie tylko publicznymi, ale i prywatnymi. Plany PO oznaczają regres w relacjach media publiczne – władza polityczna, powrót do systemu Radiokomitetu z czasów PRL. Pod hasłem odpolitycznienia mediów publicznych nowy rząd szykuje walec medialny, którego operatorem będzie Donald Tusk. Na tym tle próby wpływania na media podejmowane w ostatnich dwóch latach przez PiS przypominają niezdarne amatorstwo.