David Cameron opublikował w „Rzeczpospolitej“ artykuł "Szekspir żyje" z okazji przypadającej w tym roku 400. rocznicy śmierci wielkiego dramaturga. „Spuścizna Szekspira nie ma sobie równych: jego dzieła przetłumaczone zostały na ponad 100 języków I studiuje je połowa uczniów na świecie. Jak pisał o nim współczesny mu Ben Jonson: „Tyś był nie mężem wieku, tyś mężem wszech wieków”.
Ale najciekawszy jest wątek osobisty tekstu Davida Camerona: „Trzy tysiące nowych słów i zwrotów po raz pierwszy ukazało się drukiem w sztukach Szekspira. Z dzieciństwa sam pamiętam, jak wiele z nich po raz pierwszy pojawia się w „Henryku V”. Słowa, takie jak: zniechęcić, pozbawić, nałóg, nieruchomy, oraz takie zwroty, jak: „raz jeszcze skoczmy do wyłomu”, „kompania braci” czy „złote serce”, funkcjonują dziś w naszym języku bez konieczności odwoływania się do oryginalnego kontekstu.“
W naszej gazecie na pierwszej stronie dwa ważne newsy. W tekście „W firmach tylko etaty“ Mateusz Rzemek zapowiada koniec umów cywilnoprawnych. Inspektorzy będą mogli od ręki zamienić je na umowy o pracę. – Chcemy, by inspektorzy pracy mieli prawo do zamiany pracownikom umów cywilnoprawnych na etaty w drodze decyzji administracyjnej – zdradza w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Ten pomysł upadł w poprzedniej kadencji Sejmu. Uważam, że powinniśmy się poważnie zastanowić nad wprowadzeniem takiego rozwiązania. Dałoby to możliwość skutecznej walki z nadużywaniem umów cywilnoprawnych przez przedsiębiorców. Taka zmiana wymagałaby jednak zgody właśnie powołanej Rady Dialogu Społecznego.
Zamiana byłaby nakazywana, gdyby inspektor uznał, że charakter pracy wskazuje, iż powinna być wykonywana w ramach etatu. Wprowadzenie nowego rozwiązania jest możliwe jeszcze w tym roku. Nowy pomysł ostro oprotestowały wszystkie organizacje pracodawców, za związkowcy.
I druga wiadomość z "Rzeczpospolitej", która już odbiła się szerokim echem. W tekście "Wraca komisja smoleńska" Andrzej Gajcy ustalił, że "w przyszłym tygodniu szef MON powoła nową komisję, która ma badać przyczyny katastrofy smoleńskiej. Według naszych informacji wejdą do niej m.in.: Wiesław Binienda, Kazimierz Nowaczyk i Grzegorz Szuladziński, czyli eksperci już wcześniej współpracujący z Antonim Macierewiczem przy badaniu tragedii. W nowym składzie nie znajdzie się nikt, kto brał udział w pracach tzw. Komisji Millera."