Reklama

Rusłan Szoszyn: Walki pod Biełgorodem i widmo nowej rewolucji w Rosji

Akcja rosyjskich ochotników pokazuje, że po ponad stu latach od ostatniej rewolucji i wojny domowej w Rosji, zbrojna rebelia znów jest możliwa.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Żołnierze Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego

Żołnierze Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego

Foto: Telegram

Reklama
Reklama
Reklama

Przez ponad dwie doby trwały walki żołnierzy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i Legionu „Wolność Rosji” na terenie rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego.

Rozpoczęcie przez lokalne władze operacji antyterrorystycznej i ewakuacja ludności z przygranicznych miejscowości dowodzą, że nie była to jedynie „informacyjna operacja Ukrainy”, jak twiedrdzili na początku propagandyści rosyjscy i nie tylko oni. O tym, że zagrożenie zostało potraktowane przez Rosjan jako całkiem poważne, świadczy też to, że Kreml wysłał tam dowódcę sztabu Wojsk Lądowych Rosji, generała Aleksandra Łapina. W sieci roi się już od filmików, na których gen. Łapin pośpiesza biegnących żołnierzy wykrzykując „za ojczyznę”. Szacuje się, że dowodził tam kilkoma tysiącami żołnierzy.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama