Prof. Norman Davies: Polska znowu może odegrać olbrzymią rolę w historii

Stoimy dziś w obliczu sytuacji, w której Polska ponownie może odegrać olbrzymią rolę w kształtowaniu się przyszłości naszego kontynentu. I już zresztą zaczęła to robić – uważa profesor Norman Davies, historyk, pisarz, założyciel i prezes rady fundacji Polish Studies Foundation.

Publikacja: 23.04.2023 03:00

Prezydenci Polski i Ukrainy: Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski

Prezydenci Polski i Ukrainy: Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski

Foto: president.gov

Początek funkcjonowania pańskiego najnowszego dzieła, jaką jest fundacja Polish Studies Foundation, przypada na czas wyjątkowy dla Polski, Europy i świata. Jest to moment, kiedy Polska aktywnie angażuje się w walkę o przetrwanie wschodniego sąsiada, pogrążonego w wojnie, tym samym kreując też swoją nową rolę i pozycję w Europie. Czy zatem ta zbieżność czasu jest nieprzypadkowa?

Zupełnie przypadkowa. Projekty i plany przedsięwzięcia były gotowe już trzy lata temu, a program miał oficjalnie ruszyć 31 marca 2020 r. Oczywiście nasze prace całkowicie wstrzymała wówczas pandemia. Dzisiaj do nich wracamy, już w zupełnie innej rzeczywistości geopolitycznej, ale cel i zamiar Polish Studies Foundation pozostaje taki sam, a może nawet przekaz oraz sens tej inicjatywy jeszcze bardziej został przez wojnę w Ukrainie wzmocniony.

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Koniec miodowego miesiąca Ukraińców

Naszym studentom będziemy przecież chcieli przybliżać nie tylko obraz współczesnej Polski, ale również jej przeszłość i uwarunkowania związane z historią. Anglosascy studenci jeszcze nie do końca rozumieją niuanse wynikające z niełatwych dziejów Europy Środkowo-Wschodniej. Nie tylko słabo orientują się w kwestiach polskich, ale i miewają problemy ze zrozumieniem genezy konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Nie zdają sobie też sprawy z tego, jak bardzo historia Ukrainy jest związana z historią Polski, oraz czym w zasadzie różnią się od siebie narody ukraiński i rosyjski. Mam nadzieję, że fundacja przyczyni się do rozpowszechniania tej jakże cennej i niezbędnej teraz wiedzy. Jeżeli tak się stanie, to zaryzykuję nawet kontrowersyjne stwierdzenie, że ta okropna wojna przyniesie chociaż jedną pozytywną zmianę.

Napisał pan już o Polsce właściwie wszystko. Wciąż jednak odkrywa pan nowe wątki i zagadnienia godne poświęcenia swojej uwagi, czego dowodem jest najnowsza książka „Mała Europa. Szkice polskie”.

Jest to zbiór moich artykułów o Polsce, które piszę regularnie od 56 lat. Odnoszę wrażenie, że pomimo iż zostały one wybrane bez ukierunkowania na konkretną tematykę, to udało się uchwycić pewną bardzo istotną prawdę o historii, naturze i roli Polski w Europie. Ich lektura uświadamia czytelnikowi niezwykle wyraźnie, że na kartach jej historii spektakularne zwycięstwa przeplatają się z bolesnymi porażkami, a okresy zachwycającego rozkwitu kultury ustępują czasom desperackiej walki o zachowanie nie tylko własnej tożsamości narodowej, ale wręcz o fizyczne przetrwanie. A dziś znów stoimy w obliczu sytuacji, w której Polska ponownie ma możliwość odegrać – i już zresztą zaczęła to robić – olbrzymią rolę w kształtowaniu się przyszłości naszego kontynentu. Bohaterska walka Ukraińców w obronie suwerenności i niepodległości swojego państwa przywodzi przecież na myśl odparcie przez Polaków nawały bolszewickiej w 1920 r. Nacją zaś, która najmocniej wspiera wysiłek wojenny Ukrainy, są właśnie Polacy.

Cały wywiad w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolitej” i po godz. 21:00 na www.rp.pl

Początek funkcjonowania pańskiego najnowszego dzieła, jaką jest fundacja Polish Studies Foundation, przypada na czas wyjątkowy dla Polski, Europy i świata. Jest to moment, kiedy Polska aktywnie angażuje się w walkę o przetrwanie wschodniego sąsiada, pogrążonego w wojnie, tym samym kreując też swoją nową rolę i pozycję w Europie. Czy zatem ta zbieżność czasu jest nieprzypadkowa?

Zupełnie przypadkowa. Projekty i plany przedsięwzięcia były gotowe już trzy lata temu, a program miał oficjalnie ruszyć 31 marca 2020 r. Oczywiście nasze prace całkowicie wstrzymała wówczas pandemia. Dzisiaj do nich wracamy, już w zupełnie innej rzeczywistości geopolitycznej, ale cel i zamiar Polish Studies Foundation pozostaje taki sam, a może nawet przekaz oraz sens tej inicjatywy jeszcze bardziej został przez wojnę w Ukrainie wzmocniony.

Publicystyka
Wyborcza dezinformacja od kuchni. Węgierscy analitycy obnażają machinę Orbána
Publicystyka
Tomasz Krzyżak: Ofiary pedofilii czekają na ruch biskupów
Publicystyka
Estera Flieger: Donald Tusk czuje gniew. Śmierć żołnierza powinna postawić granicę polaryzacji
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Publicystyka
Rusłan Szoszyn: Rosja grozi Polakom bronią atomową. Dlaczego nie Amerykanom, Brytyjczykom czy Francuzom?
Publicystyka
Jaka była istota wyborów z 4 czerwca 1989 roku?