Mimo że telewizje pokazywały w zeszłym miesiącu szczegóły rewizji w mieszkaniu zdymisjonowanego szefa służby celnej i 9,5 miliona rubli schowanych przez niego w pudełkach po butach, to jedynie 19 proc. ankietowanych przez Centrum Lewady uważa, że obecne władze zaczęły walczyć z korupcją.
– O tym, że korupcja zagraża bezpieczeństwu narodowemu, mówił jeszcze w 2000 roku świeżo upieczony prezydent Putin. Szkoda tylko, że w ciągu tych 16 lat (jego rządów) nic się nie zmieniło – stwierdziła wiceszefowa rosyjskiej Transparency International Jelena Panfiłowa.