Reklama
Rozwiń
Reklama

Rowerem z meldunkiem i bronią

Były jednym z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najskuteczniejszych narzędzi konspiracji. Rowery: ciche, nie wymagające paliwa, łatwe do ukrycia, zdolne do szybkiego pokonywania terenów, których nie dało się przejechać samochodem. W okupowanej Europie kolarze-kurierzy odegrali ogromną rolę w łączności, dystrybucji prasy, transportowaniu meldunków i broni.

Publikacja: 28.11.2025 14:30

Gino Bartali, dwukrotny zwycięzca Tour de France i trzykrotny triumfator Giro d'Italia, w trakcie dr

Gino Bartali, dwukrotny zwycięzca Tour de France i trzykrotny triumfator Giro d'Italia, w trakcie drugiej wojny światowej działał w ruchu oporu. Przewoził m.in. fałszywe dokumenty dla Żydów

Foto: Archivi Farabola / Bridgeman Images via AFP

Rowery znano i wykorzystywano zarówno w polskim, jak i w zachodnim ruchu oporu. Stosunkowo szeroka dostępność jednośladów i zalety w postaci nadawania szybszego tempa w wypełnianiu zadań konspiracyjnych były czynnikami, które zadecydowały o ich powszechnym użyciu.

Znacznie rzadziej posiłkowano się innymi pojazdami takimi jak samochody i motocykle. Nie dość bowiem, że w pierwszej połowie XX wieku posiadała je wyłącznie najbogatsza część społeczeństwa, to jeszcze okupant niemiecki na części podbitych terenów wprowadził bardzo rygorystyczne zasady korzystania z tych pojazdów. Na ziemiach Generalnego Gubernatorstwa Polakom nie wolno było ani posiadać, ani prowadzić samochodów z wyjątkiem sytuacji, gdy czynili to w ramach pracy, wioząc niemieckiego pasażera. Potwierdzeniem uprawnienia był stosowny dokument zaświadczający, że Polak-kierowca jeździ autem służbowo, wykonując polecenia niemieckiego pracodawcy. Dodatkowo Niemcy na szeroką skalę konfiskowali samochody i motocykle należące do Polaków.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Plus Minus
„Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi”: Dawna Polska jakiej nie znacie
Plus Minus
„Pisma zebrane. Tom 1. Rousseau – Literatura – Platon”: Eros umarł
Plus Minus
„Prapuszcza. Ostatnie starcie”: Żubr kontra Niedźwiedź
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama