Sz.P. Adam Michnik, Redaktor Naczelny „Gazety Wyborczej”
Sz.P. Jarosław Kurski, Redaktor Naczelny „Wyborcza.pl”

Szanowni Panowie Redaktorzy,

Z prawdziwą przykrością przeczytałem artykuł prasowy pt. „Biznes, sąd i wolność słowa" autorstwa Pani Redaktor Dominiki Maciejasz zamieszczony w „Gazecie Wyborczej" w dniu 20 września 2021 roku oraz opublikowany dodatkowo w portalu Wyborcza.pl. Artykuł ten zawiera szereg nieprawdziwych lub nieścisłych tez i stawia w bardzo niekorzystnym świetle reprezentowaną przeze mnie Spółkę. W przedmiotowym artykule zostały przemilczane ważne fakty dotyczące sporu między KCI i CNT, przez co czytelnicy „Gazety Wyborczej" posiedli niepełną i nie do końca precyzyjną wiedzę na temat sporu przez Państwa opisywanego.

Jest to tym bardziej przykre, iż przed jego publikacją udzieliłem szczegółowych wyjaśnień i odpowiedzi na zagadnienia, o które pytała Pani Redaktor i pozostawałem do dyspozycji, gdyby jakiekolwiek kwestie wymagały dodatkowych wyjaśnień czy uzupełnień.

Czytaj więcej

Grzegorz Hajdarowicz
Racja po stronie KCI - właściciel "Rzeczpospolitej" wygrał ze spółką CNT Zbigniewa Jakubasa

Uprzejmie proszę o publikację tego listu (względnie treści sprostowania), którego wyłączną intencją jest uzupełnienie faktografii w celu przedstawiania prawdziwego i kompletnego obrazu relacji zachodzących między KCI i CNT. Uważamy, że czytelnicy „Gazety Wyborczej" oraz Portalu Wyborcza.pl zasługują na pełną prawdę o tym konflikcie.

Poniżej wymienię jedynie następujące, najbardziej jaskrawe nieprawdziwe twierdzenia zawarte w ww. publikacji:

(1) jakoby „Spółka zainicjowała rokowania ugodowe z miastem i poprosiła władze spółki KCI o włączenie się do nich – Odmówili (...)", bowiem Centrum Nowoczesnych Technologii Spółka Akcyjna Spółka komandytowa z siedzibą w Sosnowcu (dalej: „CNT") nie poinformowało KCI o rozpoczęciu prowadzenia rozmów z przedstawicielami Miasta Krakowa. Natomiast kiedy CNT to wreszcie zrobiło (a zrobiło to dopiero 14 grudnia 2017 roku, a więc kilka tygodni po rozpoczęciu rozmów z miastem), to KCI było gotowe udzielić CNT wszelkiego wsparcia w prowadzeniu rozmów z urzędnikami Miasta, czym jednak CNT nie było zainteresowane. KCI wówczas poinformowało również wyraźnie CNT, iż wszelkie negocjacje toczące się pomiędzy CNT i Urzędem Miasta Krakowa odbywają się poza zakresem wskazanym w § 12 ust. I pkt 7 Umowy Wrocławska, jako że paragraf ten wyraźnie odwołuje się jedynie do sytuacji, w której na CNT nałożony zostanie w formie decyzji administracyjnej obowiązek zapłaty związany z obowiązkiem dokonania zmiany treści prawa użytkowania wieczystego Nieruchomości Wrocławska (co zostało potwierdzone dwukrotnie prawomocnymi postanowieniami Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z dnia 17 sierpnia 2018 roku, sygn. akt IV GCo 232/18/S oraz Sądu Okręgowego w Krakowie, z dnia 16 stycznia 2019 roku, sygn. akt: XII Gz 827/18). Wobec braku takiej decyzji KCI nie będzie zobowiązane do zwrotu CNT jakichkolwiek opłat, które ewentualnie zostaną poniesione przez CNT na skutek negocjacji prowadzonych z miastem.

(2) jakoby „Ostatecznie krakowska spółka ma zapłacić CNT sporną kwotę ponad pięciu milionów, a CNT – zrzec się od niej odszkodowania za paraliż inwestycji (...)", bowiem CNT przed zawarciem z KCI kwestionowanej obecnie ugody nigdy nie artykułowało wobec KCI jakichkolwiek roszczeń związanych z jakimkolwiek paraliżem inwestycji realizowanej na Nieruchomości Wrocławska. KCI swoim działaniem nigdy również nie doprowadziła do jakiegokolwiek ?paraliżu? inwestycji realizowanej przez CNT. Tego rodzaju twierdzenia zostały wykreowane przez CNT dopiero na potrzeby postępowania toczącego się przed Sądem Okręgowym w Katowicach, w ramach którego KCI domaga się od CNT zwrotu bezpodstawnie uzyskanej przez CNT kwoty 5,4 mln zł.

(3) jakoby „Banki masowo zaczynają odmawiać klientom wypłaty kredytów hipotecznych na obciążone nieruchomości", bowiem CNT było w stanie udokumentować – w toku prowadzonego przed Sądem Okręgowym w Katowicach procesu, w którym CNT próbowało uzyskać postanowienie o uchyleniu udzielonego KCI zabezpieczenia – wyłącznie jeden przypadek, w którym klientowi CNT odmówiono dalszego procedowania wniosku kredytowego, a zatem twierdzenie to pozbawione jest jakichkolwiek podstaw i nieprawdziwe.

Czytaj więcej

Sąd przyznał rację KCI - komentarze prawników

(4) jakoby?„CNT idzie więc do sądu, ten każe KCI zapłacić", bowiem powoływany obowiązek zapłaty wynikał jedynie z nieprawomocnego nakazu zapłaty wydanego w dniu 27 lipca 2018 roku w postępowaniu nakazowym („Nakaz Zapłaty z dnia 27 lipca 2018 roku"), w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Krakowie do sygn. akt IX GC 898/18. W dniu 16 sierpnia 2018 roku KCI wniosła zarzuty od Nakazu Zapłaty z dnia 27 lipca 2018 roku, w których domagała się uchylenia Nakazu Zapłaty z dnia 27 lipca 2018 roku i wobec skutecznego wniesienia przez KCI zarzutów od wskazanego wyżej nakazu zapłaty postępowanie było w dalszym ciągu prowadzone przez Sąd Okręgowy w Krakowie pod sygn. akt: IX GC 898/18. W postępowaniu tym nie zapadło zatem żadne prawomocne orzeczenie, które stwierdzałoby obowiązek zapłaty przez KCI na rzecz CNT.

(5) w artykule prasowym pominięto, iż prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z dnia 17 sierpnia 2018 roku, sygn. akt IV GCo 232/18/S, oddalono w całości wniosek CNT o nadanie klauzuli wykonalności oświadczeniu KCI o poddaniu się egzekucji z uwagi na brak spełnienia się umownych przesłanek odpowiedzialności KCI względem CNT. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie prawidłowo uznał, że podstawowym zdarzeniem, od którego strony uzależniły możliwość nadania klauzuli wykonalności oświadczeniu KCI o poddaniu się egzekucji i jednocześnie podstawowym zdarzeniem, od którego uzależniona była odpowiedzialność KCI względem CNT skutkująca obowiązkiem zapłaty jakichkolwiek kwot na rzecz CNT było wydanie przez Prezydenta Miasta Krakowa decyzji administracyjnej o nałożeniu na CNT obowiązku uiszczenia opłaty z tytułu trwałej zmiany sposobu korzystania z Nieruchomości, jak to literalnie wynika z oświadczenia KCI o poddaniu się egzekucji. Wydanie przedmiotowej decyzji stanowiłoby dopiero podstawę do sporządzenia przez CNT wezwania do zapłaty, a następnie podjęcia działań opisanych szczegółowo w powoływanym przez Panią Redaktor postanowieniu umowy z 2016 roku. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w przedmiotowej sprawie.

Co przy tym istotne, po prawomocnym oddaleniu wniosku CNT o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko KCI, CNT nic sobie nie robiąc z przedmiotowego orzeczenia, wystąpiło ponownie o to samo – tj. o ponowne nadanie klauzuli wykonalności, mimo że wcześniejszy wniosek został prawomocnie oddalony. I tym razem prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 16 stycznia 2019 roku, sygn. akt: XII Gz 827/18, wniosek CNT został prawomocnie oddalony, ponieważ Sąd nie uznał przesłanek odpowiedzialności KCI za spełnione.

Czytaj więcej

Grzegorz Hajdarowicz
Wolny rynek, a nie Dziki Zachód - Grzegorz Hajdarowicz o wygranej ze spółką Zbigniewa Jakubasa i etyce w biznesie

(6) w rzeczonej publikacji pominięto także fakt, że pomimo otrzymania przez CNT kwoty prawie 5,4 mln złotych, CNT ponownie, pozwem z dnia 7 października 2020 roku wniosła o zasądzenie od KCI tej samej kwoty i przy użyciu uzyskanego przez siebie nakazu zapłaty z dnia 14 grudnia 2020 roku, sygn. akt IX GNc 920.20, zajęła cały majątek KCI o wartości blisko 400 mln złotych. Dopiero na skutek działań procesowych podjętych przez KCI Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 7 lipca 2021 roku, sygn. akt IX GC 489/21 uchylił ww. nakaz zapłaty, zaś pozew wniesiony przez CNT odrzucił.

Pozostaję z wyrazami szacunku

w imieniu KCI S.A.
Piotr Łysek, Prezes Zarządu KCI S.A.

Kraków, 23 września 2021 r.