Reklama

Przyspieszona lekcja politycznego realizmu

Andrzej Duda w kampanii wyborczej mówił twardo o konieczności zmiany polityki zagranicznej.
Przyspieszona lekcja politycznego realizmu
Reklama

Domagał się budowy stałych baz NATO w naszym kraju, choć obecny rząd o to samo stara się bez skutku od przynajmniej kilkunastu miesięcy. Zapowiadał także, że gdy dojdzie do władzy, Polska uzyska miejsce przy stole, przy którym Zachód prowadzi rokowania z Władimirem Putinem o przyszłości Ukrainy.

Dziś, zaledwie dwa tygodnie po objęciu przez Dudę urzędu prezydenckiego, jego sekretarz stanu ds. zagranicznych Krzysztof Szczerski mówi już innym tonem. Nie wspomina o włączeniu Polski do „formatu normandzkiego" niemiecko-francusko-rosyjsko-ukraińskich rokowań. A budowa baz ma być celem długiej, rocznej „kampanii dyplomatycznej".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama