Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty korupcyjne postawiono Julii Tymoszenko?
- Jaka jest rola ukraińskich organów antykorupcyjnych?
- Jakie skutki dla polityki ukraińskiej miały działania antykorupcyjne wobec Andrija Jermaka?
- Jakie kontrowersje związane są z głosowaniem frakcji Tymoszenko na temat ukraińskich organów antykorupcyjnych?
- Jak korupcja wewnętrzna wpływa na sytuację Ukrainy w kontekście wojny z Rosją?
– Załatwimy to po zwycięstwie – tak na pytanie o korupcję w Ukrainie Julia Tymoszenko odpowiadała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” w październiku 2022 r., kilka miesięcy po wybuchu rosyjskiej agresji na pełną skalę. O przyczyny łapówkarstwa w swoim kraju obwiniała „byłą komunistyczną nomenklaturę”, która rządziła Ukrainą po upadku Związku Radzieckiego.
Niegdyś znana na całym świecie „Pomarańczowa księżniczka” od dawna już nie znajduje się w piątce najpopularniejszych polityków swego kraju. Z grudniowego sondażu (ośrodka Active Group) wynika, że zaledwie 3,4 proc. Ukraińców zamierza na nią głosować w przyszłych wyborach prezydenckich. Mglista jest też przyszłość jej partii „Batkiwszczyna”, która obecnie jest trzecią siłą w ukraińskim parlamencie (ma 25 deputowanych). W przyszłych jednak wyborach do Rady Najwyższej ugrupowanie to mogłoby liczyć na poparcie zaledwie 2,7 proc. rodaków.
W czwartym roku wojny Tymoszence udało się powrócić na czołówki ukraińskich mediów, ale ten nagły wzrost popularności nie poprawi jej notowań w sondażach.
Tymoszenko usłyszała zarzuty. Czy była premier znów trafi za kratki?
W środę nad ranem ukraiński portal Suspilne, powołując się na rzeczniczkę Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP), poinformował, że była premier (rządziła Ukrainą po rewolucji na Majdanie w 2005 r. oraz w latach 2007–2010) usłyszała zarzuty korupcyjne. Wcześniej służby przeprowadziły rewizje w biurze jej partii, podczas których (jak wynika z opublikowanego nagrania) znaleziono cztery stosy 100-dolarowych banknotów.