Reklama

Finlandia: Ruszył proces neonazistów. Jeden twierdził, że z łatwością mógłby zabić Sannę Marin

W poniedziałek przed sądem w regionie Päijät-Häme, w Finlandii, ruszył proces fińskich obywateli oskarżonych o liczne przestępstwa, w tym szkolenie w celu przeprowadzenia zamachów terrorystycznych. Czterej oskarżeni mają być wyznawcami neonazizmu - podaje fiński nadawca publiczny, Yle.

Publikacja: 12.09.2023 12:55

Sanna Marin

Sanna Marin

Foto: AFP

arb

Według prokuratury sądzeni neonaziści nie stworzyli formalnej organizacji, ale są oskarżeni o to, że chcieli doprowadzić do destabilizacji społeczeństwa i rozpocząć w Finlandii wojnę rasową, by osiągnąć swoje skrajnie prawicowe cele.

Oskarżony produkował broń z użyciem drukarki 3D

Sprawa przeciw czterem mężczyznom koncentruje się na wytwarzaniu przez nich broni palnej, w oparciu o technologię druku 3D. Broń miała być prawdopodobnie wykorzystana w "wojnie rasowej". 

Według prokuratury jeden z oskarżonych, 28-letni mężczyzna, próbował wytwarzać, pozyskiwać i dystrybuować części broni i amunicję "do celów terrorystycznych". Oskarżony przyznał się do wyprodukowania dwóch sztuk broni, a także do przestępstw z użyciem broni, zaprzeczył jednak, że planował akt terroru.

Czytaj więcej

Była premier Finlandii Sanna Marin porzuca parlament

W śledztwie ustalono jednak, że dwóch z oskarżonych rozmawiało o tym jak łatwo byłoby dokonać ataku z użyciem broni palnej w czasie konwencji Socjaldemokratycznej Partii Finlandii w Lahti.

Reklama
Reklama

Oskarżeni, omawiając tę kwestię na platformie Telegram przekazywali sobie informację, że ówczesna premier, Sanna Marin, będzie obecna na konwencji.

Oskarżeni planowali atakować kolej i obiekty infrastruktury

W toku śledztwa ustalono, że jeden z oskarżonych sugerował, że atak na konwencji miałby zostać przeprowadzony z użyciem broni palnej. Inny oskarżony twierdzi jednak, że były to tylko spekulacje na temat tego, jak łatwo zaatakować fińską głowę państwa.

Jednocześnie jednak oskarżony ów przyznał, że mógłby zabić Marin, gdyby chciał - podaje Yle.

Według prokuratury 28-latek miał udostępnić 26-letniemu oskarżonemu broń na kilka dni, której młodszy z oskarżonych użył do ostrzelania skrzynki pocztowej pewnej rodziny. Atak miał być motywowany względami rasowymi.

28-latek stworzył też listę adresów organizacji i osób, które uznał za "lewaków".

Policja twierdzi, że podejrzani planowali ataki na kolej i inne obiekty infrastruktury, planowali też ataki na konkretne osoby.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama