Policjanci aresztowali podejrzanego, który znał jedną z ofiar i strzelał do niej w tłumie, który gromadził się przed jednym z budynków na kampusie uniwersytetu, w którym miała się odbyć uroczystość rozdania dyplomów absolwentom szkoły średniej.
Podejrzany ma usłyszeć dwa zarzuty morderstwa drugiego stopnia, a także inne zarzuty - poinformował na konferencji prasowej p.o. komendant policji w Richmond, Rick Edwards.
Czytaj więcej
Co najmniej cztery osoby, w tym sprawca, zginęły w strzelaninie w mieście Farmington w stanie Nowy Meksyk w USA. Potwierdziły się doniesienia, że r...
Edwards nazwał zachowanie napastnika "odrażającym i tchórzliwym", ponieważ - jak tłumaczył - atakował on w tłumie, mimo że celem jego ataku była prawdopodobnie tylko jedna osoba.
- Gdy masz przed sobą tłum, taki jak ten, niewinni ludzie zostaną wciągnięci i to się dziś stało - powiedział Edwards. - W sposób oczywisty powinno było być to bezpieczne miejsce... To niezwykle tragiczne, ze ktoś zdecydował się przynieść broń na to zdarzenie i rozsiać terror w naszej społeczności - dodał.
Była to 279 masowa strzelanina w USA w ciągu pierwszych 157 dni 2023 roku - według danych zbieranych przez Gun Violence Archive. Za masowa strzelaninę uznaje się sytuację, w której cztery lub więcej osób zostaje postrzelonych lub zabitych z broni palnej, nie wliczając w to strzelca.
Ofiary napastnika ostatniej strzelaniny miały 18 i 36 lat. Komendant policji nie potwierdził doniesień lokalnej telewizji, że w strzelaninie zginęli ojciec i jego syn.
Wśród rannych jest 31-latek, który doznał obrażeń zagrażających życiu i cztery inne osoby w wieku 14, 32, 55 i 58 lat.
Ponadto 9-letnia dziewczynka została potrącona przez samochód po wybuchu paniki będącej następstwem otwarcia ognia.
Napastnik uciekł z miejsca tragedii, ale został pojmany przez policję. Znaleziono przy nim cztery pistolety - z trzech miał oddać strzały.