Reklama

W Rosji brakuje jednego z trzech podstawowych produktów. "Awaria w pracy rządu"

Nie tylko drony, ale i jajka Rosja zawdzięcza Iranowi. Od początku roku jajka w Rosji podrożały o blisko 50 procent, a Putin nazwał to „awarią w pracy rządu”. Import z Unii mają teraz zastąpić awaryjne, bezcłowe zakupy jaj z Turcji i Iranu.

Publikacja: 18.12.2023 13:02

W Rosji brakuje jednego z trzech podstawowych produktów. "Awaria w pracy rządu"

Foto: NATALIA KOLESNIKOVA / AFP

Rada Eurazjatyckiej Komisji Gospodarczej (twór decyzyjny rosyjskiej kopii UE czyli Euro-azjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej utworzonej przez Rosję, Białoruś, Kazachstan, Armenię i Kirgistan) podjęła decyzję o wyzerowaniu ceł przywozowych na import jaj kurzych do Rosji w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2024 r. Obejmie to dostawy do Rosji do 1,2 mld jaj. Głównymi eksporterami jaj będą Turcja i Iran. Władze zapewniają, że „tymczasowe korzyści taryfowe pozwolą na dostawy po cenie porównywalnej z kosztami produkcji w Rosji".

Jajka drożeją najszybciej

Jak wyjaśnia w komunikacie rada, rozwiązanie ma charakter krótkoterminowy. Powinno pomóc w zatrzymaniu rozpędzonej spirali cenowej „na produkty ważne społecznie w okresie zimowym i wiosennym oraz zapobiec występowaniu niedoborów”. Rząd zapewnia, że po Nowym Roku jajka potanieją. To jednak nie spodoba się Rosjanom. Nowy rok to największe święto w Rosji i największe wydatki na żywność.

Normalne cło wwozowe na jajka wynosi w Rosji 15 proc.. Decyzja o zresetowaniu została podjęta w kontekście gwałtownego wzrostu cen tego produktu. Rosstat (urząd statystyczny FR) podał, że w październiku cena detalicznych jaj kurzych wzrosła o 23,9 proc. w porównaniu z październikiem 2022 roku. Średnio w całym kraju w listopadzie ceny wzrosły o 15 proc., a od grudnia ubiegłego roku - o 36,5 proc., obliczył wydział na początku miesiąca.

Rosyjscy ekonomiści policzyli, że jajka w rzeczywistości podrożały od początku roku jeszcze bardziej - o 46 proc. W minionym tygodniu szefowa rosyjskiego banku centralnego pochwaliła się, że inflacja spowolniła do 8 proc. Pytana dlaczego jajka podrożały o blisko 50 proc. - nie odpowiedziała.

Czytaj więcej

Ukraina ustępuje Austrii. To cena za zgodę na 12 pakiet sankcji przeciw Rosji
Reklama
Reklama

Bez jajek na Nowy Rok

Jajka to jedna z trzech podstaw rosyjskiego menu obok kaszy gryczanej i chleba. Te produkty wyznaczają granice spokoju w rosyjskim społeczeństwie. Rosyjski rząd zaczął się interesować sytuacją na rynku jajek po tym jak w czwartek podczas „rozmowy z narodem„ Putin nazwał szybki wzrost cen jaj „awarią w pracy rządu”.

Wicepremier Wiktoria Abramczenko poleciła ministerstwom znalezienie sposobu na zwiększenie produkcji kur i jaj. Kontrole producentów i sprzedawców detalicznych zapowiedziała Prokuratura Generalna oraz Federalna Służba Antymonopolowa (FAS), która wszczęła postępowania przeciwko poszczególnym dostawcom.

Do rozpętanej przez Kreml wojny większość jajek w rosyjskich sklepach pochodziła z importu, głównie z Unii w tym z Polski. Sankcje całkowicie zablokowały ten kierunek dostaw. Rosyjskie fermy, których jest za mało, zwietrzyły więc interes i od razu skokowo podniosły ceny.

Teraz Kreml zapewnia, że po Nowym Rosku jajka potanieją. To nie spodoba się Rosjanom. Nowy Rok to największe święto w Rosji, zazwyczaj trwa tydzień, co oznacza także największe wydatki na żywność w tym jajka.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama