Tematem rozmowy z dziekanem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie był dostęp do bezpłatnej pomocy prawnej.

Z kolei o ustawie o ustroju rolnym, która wprowadza ograniczenia w zakupie ziemi przez cudzoziemców wypowiedziała się Renata Krupa-Dąbrowska - dziennika działu prawa "Rzeczpospolitej".

Z ostatnim gościem Kornelem Morawieckim rozmawialiśmy o Trybunale Konstytucyjnym.

Bezpłatna pomoc prawna: Potrzebne zmiany

Rz: Jest mało optymistyczna sytuacja, jeśli chodzi o ustawę wprowadzająca bezpłatną pomoc prawną? Prawnicy są gotowi do świadczenia pomocy prawnej. Brakuje jednak chętnych do korzystania z ich usług.

Włodzimierz Chróścik, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie: Sytuacja się zmienia, ustawa była dużym wyzwaniem, wprowadzenie jej nie dokonało zmian w takim kształcie, w jakim się spodziewano. Punkty działają bardzo dobrze, sprawnie, jednak nie do każdego obywatela dotarła informacja o ich funkcjonowaniu.

Bardziej efektywne są punkty, które znajdują się w Warszawie, gorzej jest w pozostałych regionach. Nieco więcej będzie można jednak powiedzieć po pierwszym kwartale funkcjonowania.

Prawnicy są gotowi, co zatem należy zrobić żeby to się zmieniło?

Na pewno punkty muszą stać się bardziej efektywne. Jak każda inwestycja wymaga reklamy. Niemniej jednak otwarcie punktów ma na celu ograniczenie kosztów, które następnie zniwelują koszty w innych obszarach np. coraz mniej spraw będzie trafiało do sądów.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Czy posłowie i rząd to monitorują?

Ministerstwo Sprawiedliwości, samorządy oraz samorząd radców prawnych monitoruje na bieżąco rozwój punktów prawnych. Programowi trzeba dać jednak szansę.

Są jednak rzeczy, które powinny ulec zmianie. Przed wszystkim ten program jest nie tylko dla ludzi ubogich np. mogą z niego korzystać osoby do 26 roku życia np. studenci, którzy nie są w trudnej sytuacji życiowej, podobnie osoby powyżej 65 roku żucia. Najważniejsze jest kryterium majątkowe, to ono powinno decydować. Obecnie nie znajduje ono zastosowania.

Samorząd radcowski prowadzi od dawna pro bono i tam kryterium jest całkiem inne. Obywatel zostaje zakwalifikowany do takiej pomocy po wnikliwym zbadaniu jego dochodów i wtedy otrzymuje pomoc. Do tego też powinno zmierzać państwo. Kryterium majątkowe powinno być najistotniejsze.

Do egzaminów zawodowych przystąpiło ponad 5 tys. osób. Czy jest dla nich miejsce?

Miejsce jest, ale zmieniła się struktura, ponad połowa radców ma mniej niż 5 lat stażu i mniej niż 45 lat. Większość osób robi to co robiła na aplikacji np. pracowała w urzędach i nadal tam pracuje. Około 15 % zakłada własne kancelarie, niecałe 10 % rezygnuje z wykonywania zawodu.

Świadomość Polaków co do usług prawniczych jest jednak ciągle niska. Tylko 10% ankietowanych odpowiada, że usługa prawnika jest za droga, przy czym ankietowani nie znają dokładnie stawek prawniczych. Trzeba najpierw zapytać prawnika o koszty i sprawdzić - dopiero oceniać.

Może Polacy nie potrzebują prawnika, może to nie jest tak jak z zawodem lekarza.

Prawnik jest jak lekarz, jednak ludzie myślą, że sami sobie poradzą z problemem a dopiero potem okazuje się, że jednak sobie nie radzą.

Zobacz wideo: Chróścik w programie #RZECZoPrawie

Morawiecki: Nowa konstytucja w 2018 roku

Jutro w Sejmie ma się odbyć spotkanie z szefami partii w sprawie kompromisu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Czy uważa Pan, że taki kompromis jest możliwy?

Kornel Morawiecki, marszałek senior, poseł Kukiz’15: Cały czas lekki kompromis jest możliwy. Czy ten spór jest aż tak ważny, centralny - to się zastanawiam. To głupstwo. Czy życie Polaków zależy od Trybunału?

Widzimy reakcje społeczeństwa i wystąpienia polityków.

Jestem za tym, żeby 3 sędziów zrezygnowało. Obecnie jest 18 a tylko 12 proceduje, bo na to im zezwala prezes TK. To jest klincz kompletny.

Różne błędy popełniał poprzedni Sejm i obecny. Kompromis rezygnacji trzech sędziów byłby najłatwiejszy.

Czy rozwiązaniem jest nowa ustawa o TK?

Nasz klub proponował nową ustawę o TK, tzn. zmienić poprzednią na nową. Ja bym takie rozwiązanie proponował. To jest jakieś wyjście.

Czy Platforma Obywatelska i Nowoczesna zdecydują się na takie zmiany?

Ustawę zawsze można zmienić większością głosów. My powinniśmy taką zmianę zaproponować, ale póki co nie ma takiej woli ze strony PiS. Ale zmianą ustawy powinniśmy próbować złagodzić kwestię wokół TK.

Czyli uważa Pan, że jest szansa na kompromis jeśli chodzi o nową ustawę o TK, czy może jest potrzeba zmiana konstytucji?

Za dużo się nie dzieje w sprawie zmiany konstytucji. Potrzebne jest porozumienie. Postulat o zmianie konstytucji był przyjęty dosyć pozytywnie, ale nie bardzo wiem co ma być w niej zmienione. Zmiana konstytucji powinna odzwierciedlać nasz rozwój demokratyczny. Konstytucja pisana ma oddawać naszą konstytucję rzeczywistą w duszy i w sercach, porządkować ją, wyznaczać drogę.

Czy w tej kadencji Sejmu taka zmiana nastąpi?

Tak sobie marzę, że na 100-lecie odzyskania niepodległości państwa polskiego, czyli jeszcze w tej kadencji.

Zobacz wideo: Morawiecki w programie #RZECZoPrawie

Krupa-Dąbrowska: Obrót ziemią rolną - spekulacja czy prawda

Dużo emocji budzi kwestia obrotu ziemią rolną. Ile jest w tym prawdy, a ile spekulacji?

Renata Krupa-Dąbrowska, dziennikarka działu prawa Rzeczpospolitej: Faktycznie te przepisy zawierają wiele ograniczeń, najbardziej dotkliwe są te, które dotyczą obrotu ziemią należącą do osób prywatnych. Obecnie mają oni pełną swobodę komu swoją nieruchomość chcą sprzedać. To się jednak zmieni.

Od 30 kwietnia br. ziemię będą mogli zbyć co do zasady tylko rolnikowi indywidualnemu. Dopiero gdy nie będzie wśród nich chętnych, wtedy sprzedadzą go innej osobie. Pod warunkiem jednak, że uzyskają zgodę Agencji Nieruchomości Rolnych.

Jak to wygląda w Unii Europejskiej? Czy też takie ograniczenia są nałożone?

Jest różnie, są państwa z ograniczeniami jak Francja, Dania czy Niemcy, ale są i takie które ograniczeń nie mają. Duże obostrzenia są np. we Francji. Tam w celu rozpoczęcia prowadzenia działalności rolniczej na nabywanych lub mających być przedmiotem dzierżawy gruntach konieczne jest uzyskanie decyzji administracyjnej, tzw. autoryzacji, która jest wydawana przez prefekta. Nadto istnieje tam odpowiednik naszej Agencji Nieruchomości Rolnych, tj. zorganizowane przez państwo lokalne spółki cywilne o nazwie „Spółki Urządzeń i Osadnictwa Rolnego" (SAFER – sociétés daménagement et d'établissement rural). Spółki te kontrolują obrót gruntami rolnymi oraz mogą wykonywać ustawowe prawo pierwokupu. Regulują one nie tylko obrót prywatną i państwową ziemią, ale także mają możliwość ustalania wysokości cen gruntów.

Była ustawa z poprzedniej kadencji. Co się z nią stało?

W poprzedniej kadencji Sejm uchwalił nawet podobną ustawę. Niestety, podobnie jak ta obecnie procedowana, nie jest ona najlepszej jakości.

Jak jest z masowym wykupem ziemi?

Do końca nikt nie wie jak to wygląda, czy jest to tylko spekulacja. Jeśli chodzi o prywatne ziemie to danych takich nie ma, mamy dane tylko co do ziemi państwowej.

Jaka jest cena ograniczeń, bo ograniczając te prawa - ograniczamy własnych obywateli. Czy jest złoty środek?

Sądzę, że spokojnie by się znalazł. Potrzeba jednak na to czasu i szerokich konsultacji. Niestety jest na to za późno. Ustawa musi wejść w życie za nim zostaną zniesione pozwolenia dla cudzoziemców na nabywanie gruntów rolnych, czyli przed 1 maja.  

Jak wygląda sytuacja jeśli chodzi o dziedziczenie?

Nie będzie w tym zakresie problemów.

Zobacz wideo: Krupa-Dąbrowska w programie #RZECZoPrawie

Zobacz także wczorajszy program #RZECZoPrawie, którego gośćmi byli: Łukasz Piebiak - wiceminister sprawiedliwości, Marek Celej - sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie i Marek Domagalski - dziennikarz Działu Prawa "Rzeczpospolitej".