Chodzi o nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, która miała umożliwiać osobom niepełnoletnim 13+ uzyskiwanie ambulatoryjnych świadczeń z zakresu psychologii bez zgody rodzica lub opiekuna, choć z obowiązkiem ich powiadomienia.
Przypomnijmy, iż na mocy obowiązujących obecnie przepisów udzielenie jakiegokolwiek świadczenia zdrowotnego osobie poniżej 18. roku życia wymaga zgody jej przedstawiciela ustawowego. Wyjątkiem jest sytuacja, w której potrzebna jest tzw. zgoda kumulatywna, czyli również i dziecka – jeśli ma ono co najmniej 16 lat.
Andrzej Duda: chodzi o bezpieczeństwo dzieci
W poniedziałek apel o podpisanie ustawy wystosowały rzeczniczka praw dziecka oraz 36 organizacji młodzieżowych. Jednak wcześniej do Andrzeja Dudy trafił inny, zgoła odmienny apel dotyczący tej ustawy. Zarząd Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia prosił prezydenta o skierowanie nowelizacji do Trybunału Konstytucyjnego. Odchodzący prezydent przychylił się do tego stanowiska i skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie prewencyjnym zarzucając jej niezgodność z Konstytucją RP.
Dlaczego prezydent zdecydował się na taki ruch? – Przyczyna jest bardzo prosta: chodzi o bezpieczeństwo dzieci. W moim przekonaniu jest bardzo wątpliwe konstytucyjnie, aby całkowicie poza kontrolą rodziców, młody 13-letni człowiek mógł sobie wybierać psychologa i poddawać się jego terapiom. To złożony problem. To kwestia bezpieczeństwa dziecka i praw rodziców – wyjaśnił Andrzej Duda.
Czytaj więcej
Prezydent Andrzej Duda w ostatnim dniu swojego urzędowania podpisał sześć ustaw. Nie ma wśród nich oczekiwanej przez młodych ludzi ustawy uprawniaj...
„Decyzja Prezydenta jest ciosem dla młodego pokolenia”
Rozczarowania taką decyzją prezydenta nie ukrywają przedstawiciele organizacji młodzieżowych, którzy zabiegali o przyjęcie nowych przepisów. – Ustawa, którą Prezydent Duda skierował do TK, była kompromisem – zakładała udział rodziców w procesie zdrowienia, o ile nie zagrażałoby to dobru dziecka – mówi Paweł Mrozek, założyciel Akcji Uczniowskiej, ekspert Rzeczniczki Praw Dziecka i UNICEF ds. partycypacji. – Decyzja Prezydenta jest ciosem dla młodego pokolenia. Zamiast otworzyć drzwi do pomocy, zamknął je przed tymi, którzy najbardziej jej potrzebują. Jako młodzi ludzie czujemy się zdradzeni i zignorowani. Ale nie przestaniemy walczyć. Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży to nie jest temat, który można odłożyć na później. Codziennie tracimy kolejne osoby, które mogłyby zostać uratowane – dodaje.
Czytaj więcej
Do prezydenta Andrzeja Dudy trafiły dwa odmienne apele w sprawie ustawy, która umożliwi młodzieży od 13. roku życia skorzystanie z pomocy psycholog...