Reklama

Robert Bąkiewicz wraca na granicę z Niemcami. Sąd uchylił decyzje prokuratury

Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim uchylił w piątek w całości środki zapobiegawcze zastosowane wobec lidera Ruchu Obrony Granic Roberta Bąkiewicza. Chodzi m.in. o zakaz zbliżania się do polsko-niemieckich przejść granicznych.

Publikacja: 30.01.2026 19:35

Działacz środowisk narodowych, lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz w Szczecinie

Działacz środowisk narodowych, lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz w Szczecinie

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Chodzi o wolnościowe środki zapobiegawcze zastosowane w sierpniu przez gorzowską prokuraturę, która postawiła Bąkiewiczowi zarzut znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej w czerwcu br. w pobliżu przejścia granicznego z Niemcami - na moście w Słubicach (woj. lubuskie).  Jak ustaliła prokuratura, Robert B. publicznie nazwał funkcjonariuszy zdrajcami, a także sugerował, iż nie mają honoru, a poprzez wykonywanie rozkazów swoich przełożonych hańbią polski mundur. Miał też nakłaniać funkcjonariuszy Straży Granicznej do popełnienia przestępstwa niedopełnienia przez nich obowiązków służbowych, tj. zaniechania przeprowadzenia procedur związanych z kontrolą legalności pobytu cudzoziemców na terytorium Polski.

Podejrzany Bąkiewicz nie przyznał się do winy i odmówił złożenia wyjaśnień. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policji, obowiązek informowania o opuszczaniu miejsca pobytu oraz zakaz zbliżania się do polsko-niemieckich przejść granicznych na odległość mniejszą niż kilometr. Obrońcy aktywisty złożyli zażalenie.

Czytaj więcej

Kolejny zwrot akcji w sprawie zarzutów dla Roberta Bąkiewicza

Sąd: nie ma obawy ucieczki i ukrywania się Roberta Bąkiewicza

Dziś, na niejawnym posiedzeniu z udziałem prokuratora i Roberta Bąkiewicza (bez udziału jego adwokatów) sąd postanowił o uchyleniu wszystkich środków zapobiegawczych. 

- Sąd po rozważeniu wszystkich argumentów, zbadaniu sprawy, uznał, że były przesłanki ogólne do zastosowania środków zapobiegawczych, ponieważ jest wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów. Natomiast nie zostały spełnione przesłanki szczególne, to znaczy – nie ma obawy ucieczki i ukrywania się podejrzanego – przekazała PAP sędzia Olimpia Barańska-Małuszek, prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim.

Reklama
Reklama

Sam Bąkiewicz poinformował o korzystnym postanowieniu sądu w nagraniu na portalu X:

„Wygrałem dzisiaj z aparatem represji Tuska i Żurka. Sąd zdjął ze mnie środki zapobiegawcze. Mogę zbliżać się do niemieckiej granicy, nie muszę meldować się na komendzie policji w miejscu mojego zamieszkania. To pokazuje tyle, że metody przyjęte przez dzisiejszą władzę to metody eliminowania swoich przeciwników politycznych (...) Te represje oczywiście się nie skończyły. W mojej sprawie prowadzonych jest prawie trzydzieści różnych postępowań (...) Dzisiaj takie małe zwycięstwo” – mówił Bąkiewicz.


Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama