Wniosek dotyczy ujawnienia we wrześniu 2023 r. przez Mariusza Błaszczaka, ówczesnego ministra obrony narodowej w rządzie PiS, fragmentu planu użycia sił zbrojnych „Warta”.
Jak pisał na łamach „Rzeczpospolitej” Marek Kozubal, „Plan użycia Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej Warta – 00101” przygotowany przez Sztab Generalny WP w 2011 r. został częściowo pokazany w czasie jesiennej kampanii wyborczej przez Mariusza Błaszczaka. Miała to być ilustracja do ataku na opozycję i stwierdzenia, że „rząd Tuska w razie wojny był gotowy oddać połowę Polski”. Błaszczak pokazał część, z której wynika, że samodzielna obrona do momentu przybycia wojsk sojuszniczych miała trwać 10 do 14 dni. Plan zakładał zatrzymanie przeciwnika „najdalej na rubieży rzek Wisły i Wieprza”, a także utrzymanie przyczółków na prawym brzegu Wisły w rejonie Grudziądz – Toruń – Bydgoszcz oraz Otwock – Garwolin – Ryki.
W lipcu ubiegłego roku szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez byłego ministra obrony narodowej „w sprawie ujawnienia informacji pochodzących z dokumentu dotyczącego planów operacyjnych Sił Zbrojnych RP”.
Czytaj więcej
Służba Kontrwywiadu Wojskowego złożyła do prokuratury wniosek w sprawie ujawnienia przez byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka fragmentu planu opera...
Dlaczego prokuratura chce uchylenia immunitetu Mariuszowi Błaszczakowi
W środę prokurator generalny Adam Bodnar skierował do marszałka Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu byłemu szefowi MON. Śledczy chcą przedstawić Błaszczakowi zarzut przekroczenia uprawnień poprzez zniesienie klauzul „Ściśle Tajne” oraz „Tajne” z dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego, pomimo że nie ustały ustawowe przesłanki ochrony zawartych w nich informacji niejawnych.
Jak wyjaśniono w komunikacie Prokuratury Krajowej, minister obrony narodowej posiada kompetencję do podjęcia decyzji o zniesieniu lub zmianie klauzuli tajności nadanej określonym dokumentom, jednakże może to uczynić wyłącznie po uprzednim uzyskaniu zgody osoby, która klauzulę tym dokumentom nadała. W przypadku dokumentów planowania operacyjnego zgodę na odtajnienie dokumentów powinien wydać Szef Sztabu Generalnego, bowiem to Sztab Generalny WP-Zarząd Planowania Użycia Sił Zbrojnych i Szkolenia wykonuje i nadaje klauzulę tajności tej kategorii dokumentów.
„Ministerstwo Obrony Narodowej zgody takiej nie uzyskało, a nawet nie poinformowało Szefa Sztabu Generalnego o zamiarze odtajnienia dokumentów. O zamiarze i podjęciu decyzji o odtajnieniu części dokumentów dotyczących obronności Rzeczypospolitej Polskie nie został poinformowany Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej-Zwierzchnik Sił Zbrojnych, który postanowieniem z dnia 17 lipca 2015 r. wprowadził Polityczno-Strategiczną Dyrektywę Obronną Rzeczypospolitej Polskiej. Wiedzy tej nie miało również Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w Kancelarii Prezydenta” - podaje prokuratura.
W komunikacie zwrócono również uwagę, iż decyzja Błaszczaka o zniesieniu klauzuli tajności dokumentów i fragmentów dokumentów, które stanowiły Plan Użycia Sił Zbrojnych RP była pierwszą taką decyzją po 1989 r.
Czytaj więcej
Do 26 kwietnia Służba Kontrwywiadu Wojskowego wyśle do prokuratury wniosek w sprawie ujawnienia w czasie kampanii wyborczej przez Mariusza Błaszcza...
Jarosław Kaczyński: Trwa akcja czysto polityczna, nic z prawem nie mająca wspólnego
Do wniosku o uchylenie immunitetu Błaszczakowi odniósł się prezes PiS, Jarosław Kaczyński. - Trwa akcja czysto polityczna, nic z prawem nie mająca wspólnego. Pan premier Błaszczak miał pełne prawo do odtajnienia tych kompromitujących materiałów. Robienie z tego sprawy karnej jest aktem politycznym o skandalicznym i kryminalnym charakterze. Tym, kto miał prawo odtajnić dokumenty był minister obrony - skomentował.