– Po analizie akt zdecydowałam się zwrócić z wnioskiem do Prokuratury Krajowej o dokonanie oceny prawidłowości czynności nadzorczych wykonanych przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie oraz odmowy wszczęcia postępowania przez Prokuraturę Rejonową w Wieliczce — informuje Monika Horna-Cieślak.
Przypomnijmy — 14-latek publicznie wyznał, że kilka lat wcześniej został wykorzystany seksualnie przez swojego rówieśnika podczas pobytu na zielonej szkole. Poinformował o tym wychowawczynię klasy, a także dyrektorkę szkoły i pedagoga szkolnego. Nikt jednak nic z tą sprawą nie zrobił. Premier Tusk zadeklarował wtedy, że poprosi prokuratora generalnego Adama Bodnara o przyjrzenie się sprawie.