To sedno najnowszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, zapadłego większością trzech do dwóch głosów.


A.R., matka tymczasowo aresztowanego, zaskarżyła skargą konstytucyjną art. 217c § 4 kodeksu karnego wykonawczego w zakresie, w jakim nie przyznaje osobie najbliższej, która ubiegała się o kontakt telefoniczny z tymczasowo aresztowanym, prawa złożenia zażalenia na zarządzenie prokuratora o odmowie zgody na taki kontakt. Przepis ten takie prawo przyznaje tylko aresztowanemu. Właśnie na jego podstawie odmówiono matce kontaktu z synem, a następnie prawa do zaskarżenia tej decyzji.


Czytaj więcej

Będzie bezterminowa zgoda na telefon w areszcie

W ocenie skarżącej przepis ten nie uwzględnia takich okoliczności, jak potrzeba podtrzymywania więzów rodzinnych. A ograniczenie jest tym bardziej nieuzasadnione, że widzenia bezpośrednie i rozmowy telefoniczne odbywają się pod nadzorem funkcjonariuszy penitencjarnych.


W uzasadnieniu wyroku Trybunał wskazał, że pozbawienie osób najbliższych możliwości kwestionowania zarządzenia dotyczącego rozmów telefonicznych może być przydatne do osiągnięcia sprawności i szybkości postępowania karnego. Decyzję o uruchomieniu kontroli zarządzenia odmownego ustawodawca zostawił tymczasowo aresztowanemu, co stanowiło rozsądny kompromis między różnymi wartościami konstytucyjnymi. Poza tym, jeżeli tymczasowo aresztowany nie wyrazi chęci rozmowy telefonicznej z osobą najbliższą, to nawet po uzyskaniu przez nią odpowiedniej zgody do rozmowy nie dojdzie. Z drugiej strony aresztowany nie ryzykuje wydłużeniem postępowania, a w nim stosowaniem izolacyjnego środka zapobiegawczego w postaci aresztu.

Dwóch z pięciu sędziów orzekających zgłosiło zdania odrębne. Sędzia Andrzej Zielonacki wskazał, że ustawodawca miał, owszem, prawo ograniczyć kontakt telefoniczny tymczasowo aresztowanego lub go wykluczyć, ale skoro dopuścił to prawo zarówno dla aresztowanego, jak i jego najbliższych, to powinien także zapewnić im prawa do zażalenia na odmowę tego kontaktu.


Sędzia Zbigniew Jędrzejewski wskazał z kolei, że w jego ocenie zaskarżony przepis narusza prawo do utrzymania więzi rodzinnych i prywatności. Odmowa kontaktu telefonicznego stanowi istotną ingerencję w te prawa, a brak prawa do odwołania narusza art. 77 ust. 2 konstytucji stanowiący, że ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. A ta ingerencja nie jest uzasadniona ani celami postępowania i jest nieproporcjonalna do takich wartości jak prywatność i życie rodzinne.


Wyrok TK jest jednak ostateczny.

Sygnatura akt: SK 32/19