Swój udział w postępowaniu zgłosiła Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Czytaj także: Jest akt oskarżenia policjantów ws. śmierci Igora Stachowiaka

Sprawa Stachowiaka. Policjant miał go pobić 3 lata wcześniej

Kto uwikłany w śmierć Stachowiaka? PO chce informacji

 

Igor Stachowiak zmarł w maju 2016 r. na Komendzie Policji we Wrocławiu. Z pisemnej odpowiedzi udzielonej HFPC przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wynika, że wobec Igora Stachowiaka dwukrotnie użyto paralizatora, w tym raz, gdy zatrzymany mężczyzna miał już założone kajdanki. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka sprawa śmierci Igora Stachowiaka jest szczególnie istotna. Może stanowić kolejny przykład nadużycia uprawnień ze strony funkcjonariuszy policji. Stała się także przedmiotem burzliwej debaty publicznej i ma wyjątkowe znaczenie w kontekście budowania kultury braku tolerancji dla tortur.

W niedawno opublikowanym raporcie „Prawa osób pozbawionych wolności. Podstawowe problemy prawne i praktyczne" HFPC wskazuje na problem nadużywania przemocy ze strony funkcjonariuszy policji. Na podstawie analizy spraw, które wpływają do Fundacji, organizacja za najpoważniejsze problemy uważa niewłaściwe i niezgodne z obowiązującym prawem używanie środków przymusu oraz niedopuszczalne zaniedbania w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. W raporcie HFPC przedstawia szereg rekomendacji, które mogą wpłynąć na poprawę sytuacji, są to między innymi: stworzenie ram prawnych umożliwiających nagrywanie interwencji funkcjonariuszy, zagwarantowanie dostępu do adwokata od pierwszych chwil po zatrzymaniu oraz ocena aktualnego stanu prawnego pod kątem penalizacji tortur.