Mija miesiąc, od kiedy Inspekcja Transportu Drogowego przejęła ściganie kierowców przekraczających dopuszczalną prędkość. Pierwsze wezwania pokazały, że właściciele aut mają kłopot z prawidłowym wypełnianiem formularzy. W rezultacie dostają je parę razy z powrotem i muszą kilkakrotnie chodzić na pocztę.
Aby temu zapobiec, przedstawiamy krok po kroku, jak prawidłowo zareagować na wezwanie.
Niezbędne informacje
Każda przesyłka od inspekcji składa się z wezwania właściciela pojazdu do wskazania kierującego nim lub jego użytkownika oraz formularza oświadczenia. W wezwaniu znajduje się skrócony raport (podany jest jego numer) z fotoradaru, a w nim naruszenie – data, godzina, numer zdjęcia, miejsce, numer rejestracyjny i marka pojazdu.
W raporcie musi się też znaleźć dopuszczalna prędkość w miejscu kontroli, zarejestrowana prędkość i przekroczenie, jakiego dopuścił się kierowca.
W przyszłości wezwania będą dotyczyć także niezastosowania się przez kierowcę do sygnalizacji świetlnej (przejazd na czerwonym świetle). Na druku pojawić się też muszą: typ i numer fotoradaru oraz okres ważności świadectwa jego legalizacji.
Krótki czas do namysłu
Po odebraniu przesyłki kierowca ma tydzień na jej wypełnienie i odesłanie do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (tu bowiem działa Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym). Jeśli tego nie zrobi, zostanie wezwany (odrębnym pismem) do osobistego stawiennictwa w charakterze świadka w GITD. Obecność w stolicy jest wówczas obowiązkowa.
Do każdego wezwania dołączony jest formularz oświadczenia składający się z części A, B, C i części wolnej, przeznaczonej na ewentualne wyjaśnienia. Należy pamiętać, że wpisy, których dokonali na tym formularzu właściciel/posiadacz pojazdu lub kierowca, będą stanowić oświadczenie woli tych osób. Nie są więc honorowane przesyłane do GITD kserokopie wypełnionych oświadczeń ani oświadczenia przesłane faksem czy e-mailem.
Część A formularza
W lewym górnym rogu znajduje się kod graficzny, który wystarczy zeskanować, by na ekranie komputera pojawiła się dana sprawa. Oświadczenie przewiduje trzy sytuacje. Pierwsza: wypełnia je osoba, która kierowała autem (pozostałe – patrz tekst niżej). Oświadcza, że zapoznała się z treścią raportu z fotoradaru, przyznaje, że jest winna wykroczenia, i wybiera jedną z dwóch ewentualności:
– przyjmuje mandat i punkty karne (wówczas wypełnia dodatkowo część B formularza) lub
– odmawia przyjęcia mandatu (wypełnia część B i C).
Bardzo ważne jest, by decydując się na konkretną odpowiedź, kierowca skreślił odpowiedni kwadracik. Brak krzyżyka we właściwym okienku sprawia, że nie wiadomo, na którą z ewentualności zdecydował się właściciel pojazdu. Każda z decyzji musi zostać podpisana.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl
Konsekwencje dla piratów
Stawki mandatów:
- przekroczenie dopuszczalnej prędkości:
Liczba punktów karnych:
- przekroczenie dopuszczalnej prędkości:
Czytaj też:
Zobacz więcej:
» Poradniki kierowcy i pieszego » Mandaty
» Poradniki kierowcy i pieszego » Nowe przepisy dla kierowców 2011
» Prawo dla Ciebie » Twoje prawo » Prawo drogowe
Zobacz też » Mapa fotoradarów 2011