Ministerstwo Infrastruktury skierowało do konsultacji długo zapowiadany projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, który ma przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Przede wszystkim rozszerzeniu mają ulec przepisy o tzw. administracyjnym zatrzymaniu praw jazdy za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Dziś, co do zasady, starosta zatrzymuje dokument na kwartał za jazdę w obszarze zabudowanym z prędkością wyższą, niż 100 km/h, czyli o 50 km/h większą, niż dopuszczalna. Ministerstwo Infrastruktury chce, by takie same reguły obowiązywały poza obszarem zabudowanym, ale tylko na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych (a więc bez autostrad i dróg ekspresowych). Dlaczego?