Trybunał UE podał tę wiadomość na Twitterze

Tryb przyspieszony pozwala Trybunałowi na szybkie orzekanie w sprawach niecierpiących zwłoki dzięki maksymalnemu skróceniu terminów i przyznaniu sprawom absolutnego pierwszeństwa oraz pominięciu pewnych etapów postępowania. W następstwie wniosku złożonego przez jedną ze stron, na wniosek sędziego sprawozdawcy i po wysłuchaniu drugiej strony oraz rzecznika generalnego, prezes Trybunału podejmuje decyzję, czy szczególnie pilny charakter sprawy uzasadnia skorzystanie z trybu przyspieszonego. 

Przypomnijmy, że mechanizm warunkowości obowiązuje od 1 stycznia 2021 r., ale Komisja Europejska zgodziła się zaczekać z jego stosowaniem do czasu rozstrzygnięcia skarg Polski i Węgier przez TSUE. 

Polska zaskarżyła mechanizm w marcu.

"Uważamy, że tego rodzaju rozwiązania nie mają podstawy prawnej w Traktatach, ingerują w kompetencje państw członkowskich i naruszają prawo Unii Europejskiej" - podano wówczas w rządowym komunikacie. - "Wypłata środków z budżetu Unii powinna być uzależniona wyłącznie od spełnienia obiektywnych i konkretnych warunków, które jednoznacznie wynikają z przepisów prawa."

Jak wskazano w uzasadnieniu, treść rozporządzenia jest niezgodna z prawem UE, gdyż w ocenie polskich władz Unia nie posiada kompetencji do definiowania pojęcia "państwa prawnego" ani do ustanowienia przesłanek oceny poszanowania składających się na to pojęcie zasad.

"Chociaż "państwo prawne" jest wartością wspólną państw członkowskich, jego treść nie może być kształtowana w drodze arbitralnych decyzji, bez poszanowania dla tożsamości narodowych oraz różnorodności systemów i tradycji prawnych tych państw" - czytamy dalej.

Podkreślono, że ponieważ obowiązki państw członkowskich dotyczące poszanowania zasad państwa prawnego nie zostały jednoznacznie określone w przepisach prawa, ocena poszanowania tych zasad nie może stanowić kryterium wypłaty środków z budżetu Unii.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ