Dzięki dronom można dotrzeć do trudno położonych miejsc, wyręczają człowieka przy niebezpiecznych zadaniach na wysokościach. Mogą pracować całą dobę i nawet w czasie rzeczywistym przekazywać informacje. Technologia rozwija się w zawrotnym tempie.

Bezpieczne budowy

Coraz częściej drony wykorzystuje się do pomiarów i oceny nieruchomości czy monitorowania przebiegu prac budowlanych. Specjalne oprogramowania umożliwiają nie tylko uzyskanie zdjęć terenu i inwestycji z lotu ptaka, ale także modeli 3D, dzięki czemu możliwe jest zarówno dokładne przygotowanie, jak i weryfikacja prac budowlanych i gotowej inwestycji. Wykorzystując materiały stworzone za pomocą drona, należy uwzględnić dwa obszary regulacji.

W użytkowaniu bezzałogowców na budowach ważny jest aspekt bezpieczeństwa i poprawności wykonywania lotów. W zależności od strefy loty należy zgłaszać odpowiednim organom, np. na wieże kontroli lotów lub w aplikacji PANSA UTM zarządzanymi przez PAŻP. Jest to wymagane również przy wykonywaniu lotów nad drogami, które są infrastrukturą krytyczną według ustawy o zarządzaniu kryzysowym – wylicza ekspert ds. cyfrowych narzędzi w budownictwie Aleksander Szerner, prezes Stowarzyszenia BIM.

Czytaj więcej

Latająca pizza i Bruce Willis Taxi. O przyszłości transportu dronowego

Przy wykorzystywaniu dronów w budownictwie kubaturowym istotne okazuje się także prawo autorskie – szczególnie dla architektów oraz wszystkich podmiotów zajmujących się zagospodarowaniem przestrzennym danego regionu.

– Chcąc wykorzystywać zdjęcia i materiały wideo wykonane tym narzędziem, należy pamiętać i o tym, że twórcą może być jedynie człowiek. Chronione zatem będą jedynie materiały stworzone przez niego przy użyciu drona, a nie wykonane w sposób automatyczny przez samo urządzenie – podkreśla prawnik Adrianna Dobrzyniecka. – Jeśli jednak mamy do czynienia z utworem, prawa autorskie do niego przysługują operatorowi drona, o czym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o prawie autorski.

Widzi więcej, niż może

Jak wyjaśnia Paweł Wójcik ze SkySnap, drony mogą rejestrować dane w czasie rzeczywistym i przekazywać je na serwery, gdzie są gromadzone i przetwarzane. Nikt raczej nie zastanawia się nad prawem do DATA. Jak ocenia Adrianna Dobrzyniecka, powinno się to przeanalizować.

A co, gdy dron zarejestruje coś więcej, niż może, np. sąsiednie budowle? Te również chronione są przez prawa autorskie przysługujące projektantom.

– W tej sytuacji z pomocą przychodzi jednak art. 33 pkt 1 prawa autorskiego, tzw. prawo panoramy. Zgodnie z nim wolno rozpowszechniać utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku. Oznacza to więc swobodę fotografowania budynków czy rzeźb, pod warunkiem że są stale dostępne publicznie.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Małgorzata Misztela adwokat, Marszałek & Partnerzy

Możliwa jest sytuacja, w której operator drona jest jednocześnie pracownikiem dewelopera zatrudnionym do wykonywania takiej właśnie pracy. Zastosowanie znajdzie wtedy art. 12 ustawy o prawie autorskim, regulujący kwestię utworów pracowniczych. Zgodnie z tym przepisem zasadą jest, że z chwilą przyjęcia utworu pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe do utworu stworzonego w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Jak jednak wynika z literalnego brzmienia tego przepisu, reguła ta nie dotyczy utworów stworzonych przez osoby zatrudnione na podstawie umowy o świadczenie usług czy umowy o dzieło. Wtedy konieczne jest odrębne uzyskanie praw do wykorzystania wykonanych przez operatora drona zdjęć i materiałów wideo.