Choć unieważnienia egzaminu dojrzałości nadal nie będzie można zaskarżyć do sądu, absolwenci otrzymają więcej praw. Projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty zakłada bowiem, że o zamiarze unieważnienia egzaminu dowiedzą się wcześniej i będą mogli złożyć w tej sprawie wyjaśnienia. Jeśli mimo to matura zostanie unieważniona, będą mogli złożyć w tej sprawie zastrzeżenia do dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
– To znaczna poprawa, bo procedura unieważniania zostanie uregulowana prawem powszechnie obowiązującym. Teraz absolwenci nie mają żadnych instrumentów ochrony swoich praw – mówi Marcin Chojnacki, adwokat prowadzący sprawę unieważnienia egzaminów ostrowieckich maturzystów.
Brak procedur
– Obecnie absolwenci mogą przesłać pismo, w którym zaznaczą, dlaczego nie zgadzają się ze stanowiskiem komisji, ale dopiero po ogłoszeniu wyników. Nie ma zagwarantowanej prawem osobnej procedury zgłaszania takich zastrzeżeń – mówi Zofia Hryhorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu.
135 tys.
osób rocznie nie przychodzi na maturę – ich arkusze są drukowane niepotrzebnie
Sprawy unieważniania matur od lat budzą kontrowersje. W 2011 r. łódzka OKE unieważniła egzaminy z chemii na poziomie rozszerzonym 53 uczniom dwóch renomowanych ostrowieckich liceów, uznając, że prace nie były samodzielne. Maturzyści i ich rodzice zaskarżyli rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego, ale ten uznał, że unieważnienie matury nie jest decyzją administracyjną, więc nie można go zaskarżyć.
– Uważam, że aby prawa absolwentów były w pełni chronione, należy unieważnieniu nadać formę decyzji administracyjnej. To niesprawiedliwe, że od decyzji o nieprzyjęciu na studia można się odwołać, a od unieważnienia egzaminu maturalnego nie – mówi Chojnacki.
Nowelizacja ma określać też tryb, w jakim absolwent może zmienić liczbę przyznanych mu punktów. Wniosek o weryfikację wyniku będzie się składać do dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej w terminie dwóch dni roboczych od dnia, w którym maturzysta przejrzał swoją pracę. Weryfikacja punktów będzie dokonywana w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku. Jeśli zarzuty absolwenta okażą się uzasadnione, dostanie nowe świadectwo.
Opłaty za powtórki
Poprawianie matury nie zawsze będzie bezpłatne. Absolwenci zapłacą za trzeci i kolejny egzamin.
50 zł
może szacunkowo ?kosztować egzamin
– To dobrze, bo do takiego egzaminu otwierającego dostęp na studia trzeba podchodzić poważnie – ocenia Piotr Müller, przewodniczący Parlamentu Studentów RP.
Teraz wiele osób nie przychodzi na egzamin, mimo że wcześniej deklarowało taką chęć. W ubiegłym roku niesolidnych maturzystów było aż 130 tys. Ponad 39 tys. przystąpiło do egzaminu po raz trzeci i kolejny.
Nowelizacja ma na celu wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 35/12), który uznał, że warunki oceniania i egzaminowania muszą być regulowane ustawą.