Reklama

Religia w szkołach: pastor będzie mógł pobłogosławić wakacje

Uczniowie nie mogą być narażani na wpływ religii – głosi dewiza szwedzkiego Urzędu Szkoły - pisze Anna Nowacka-Isaksson ze Sztokholmu.

Aktualizacja: 22.02.2015 17:30 Publikacja: 22.02.2015 14:00

Religia w szkołach: pastor będzie mógł pobłogosławić wakacje

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik SM Sławomir Mielnik

Zasada ta dotyczy nie tylko programu nauczania, ale również uroczystości zakończenia roku szkolnego organizowanych także w protestanckim kościele. Teraz jednak szykują się zmiany reguł.

Zgodnie z ustawą o oświacie program nauczania w przedszkolach i szkołach musi być wolny od religii. Tak jest od lat. Jak to jednak pogodzić z charakterem ceremonii wieńczących koniec zajęć dydaktycznych, jeżeli zamiast w auli podstawówki odbywają się one w kościele? Debata trwa od lat i budzi ogromne emocje.

Szwecja ma długą tradycję zakończeń roku w ewangelicko-luterańskich wspólnotach. Z roku na rok jest ich jednak  mniej. Wielu dyrektorów placówek nauczania sukcesywnie rezygnowało z aranżowania uroczystości w kościołach, przenosząc je do szkolnych auli. Nie byli w stanie pogodzić litery prawa, dobra uczniów i nacisku rodziców na pielęgnowanie tradycji. Sprawa nabrała tak poważnego wymiaru, że jednemu z dyrektorów po powzięciu decyzji o uroczystości kościelnej grożono śmiercią, a inny odszedł  ze stanowiska, ponieważ nie miał poparcia w kwestii formuły zakończeń.

Jakiś czas temu Inspekcja Szkolna zadeklarowała, że szkoła musi dokładnie rozważyć, czy organizowanie akademii w kościele jest stosowne. Może to bowiem prowadzić do uczucia alienacji uczniów ateistów lub wyznających inną wiarę. Dlatego świątynie – według zaleceń władz – mogą pełnić funkcję jedynie jako miejsce spotkania. Natomiast „cała uwaga ma być skoncentrowana na  tradycji i wspólnym przebywaniu uczniów". Na uroczystość szkolną w kościele nie może wedrzeć się słowo „Bóg", odbyć modlitwa czy błogosławienie pastora.

W ferworze podporządkowania się restrykcjom kierownictwo szkół samo sobie narzuciło okowy cenzury. Zakwestionowało mianowicie śpiewanie popularnego psalmu z XVII wieku autorstwa biskupa z Visby, Israela Kolmodina, nawet na uroczystościach w auli szkolnej. W psalmie bowiem, w drugiej zwrotce wpisane jest słowo „Bóg". W końcu Urząd Szkoły poczuł się zobligowany do wytłumaczenia, że śpiewanie starego psalmu jest dozwolone. Od dawna wiąże się on z uroczystościami zakończenia roku przed wakacjami. Stanowi raczej wyraz tradycji niż religii. Ryzyka kolizji z regułami zatem nie ma.

Reklama
Reklama

Urząd wyjaśnił również, że misja kościoła to głoszenie religii, szkoły zaś to przekazywanie wiedzy. Szkoła ponosi odpowiedzialność za organizowanie uroczystości końca zajęć dydaktycznych i ten obowiązek nie może spoczywać na kościele. Jeżeli dyrektor szkoły planuje zakończenie roku w kościele, ważne jest, by prowadził z nim dialog i utwierdził się w przekonaniu, że akademia wolna będzie od religijnych akcentów. Jeżeli kościół uważa, że ustawy o oświacie nie da się pogodzić z jego misją, to szkoła powinna aranżować zakończenie roku w inny sposób.

Tymczasem w kraju zanosi się na zmianę ustawy o oświacie. Koalicja partii centroprawicowych złożyła wniosek w parlamencie o dopuszczenie w akademiach kończących zajęcia w szkole religijnych elementów, „które mogą służyć rozwijaniu tradycji należących do kulturowego dziedzictwa społeczeństwa". Według projektu uczniowie nieżyczący sobie uczestniczenia w uroczystościach w kościele mogą z tego zrezygnować.

Wiceprzewodniczący komisji edukacji partii liberałów Christer Nylander tłumaczy, że obecna ustawa o oświacie szerzy niepewność, dlatego należy ją ukonkretnić: otóż śpiewanie psalmów w kościele jest dozwolone i pastor może brać udział w akademiach zakończenia roku i uroczystości celebrowania adwentu przez szkołę.

Głosowanie nad zmianami w ustawie odbędzie się w kwietniu. Wydaje się, że uzyska większość w parlamencie. I choć nie jest pewne, jak odniesie się do niej czerwono-zielona koalicja rządowa, popiera ją antyimigracyjne ugrupowanie Szwedzkich Demokratów, co stwarza szanse na uchwalenie prawa.

W kraju wybuchła kolejna dyskusja i erupcja emocji  adwersarzy uroczystości szkolnych w świątyniach. Czasami wyrażenie dezaprobaty  przekraczało jednak granice przyzwoitości, tak jak w organie socjaldemokratów „Dala-Demokraten". W redakcyjnym felietonie o zakończeniach roku w kościele znalazło się sformułowanie: „Chrześcijan przeraża, że  muzułmańscy fundamentaliści chcą zmusić ludzi do konwertowania na islam. W zasadzie jednak nie jest im obce czynić to samo"... Porównywać rzezie dżihadystów  z wizytą w kościele?! A ja myślałam, że widziałam i słyszałam już wszystko.

Autorka jest dziennikarką, wieloletnią korespondentką „Rz" w Szwecji

Edukacja i wychowanie
Gdzie znikają uczniowie szkół średnich z Ukrainy? Eksperci alarmują
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania ze spadku. Ministerstwo Finansów tłumaczy nowe przepisy
Praca, Emerytury i renty
Święczkowski nie odpuszcza Tuskowi ws. emerytów. Chodzi o 1200 zł podwyżki
Prawo karne
Nowe paragrafy na leśnych złodziei i rajdowców. Śmiały ruch rządu
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Praca, Emerytury i renty
Prognoza emerytalna w mObywatelu. Prezydent podpisał ustawę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama