Prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał ustawę z dnia 12 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Nowelizacja zobowiązuje resort zdrowia do opracowania wzoru książeczki zdrowia dziecka.

- Dzięki takiej formie dokumentacji medycznej, zarówno lekarze, jak i rodzice będą mieli łatwy dostęp do historii leczenia dziecka - podkreśla Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, który od 3 lat walczył o książeczki dla dzieci.

Ujednolicenie wzorów dokumentacji medycznej ma umożliwić pełne udokumentowanie przebiegu działań profilaktycznych i leczniczych, szybkie odnajdywanie informacji istotnych dla dalszego leczenia oraz zachowanie wiarygodności tych informacji. Wzór książeczki zdrowia dziecka oraz innych dokumentów wymienionych w ustawie, w drodze rozporządzenia, określać będzie resort zdrowia - po zasięgnięciu opinii Naczelnej Rady Lekarskiej, Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych oraz Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.

O wprowadzenie książeczki zdrowia dziecka - jako dokumentu państwowego - Rzecznik Praw Dziecka zabiegał od 2012 r. Występował w tej sprawie m.in. do ministra zdrowia i do sejmowej komisji zdrowia.

- Określenie książeczki, jako rodzaju dokumentacji medycznej pozwoli na gromadzenie i utrwalenie informacji o stanie zdrowia dziecka, przebiegu jego leczenia, szczepieniach, badaniach, zabiegach itp. Z kolei wskazanie elementów, które powinna zawierać, ujednolici wpisywane do niej informacje. Dotychczas wydawanie książeczki zdrowia było jedynie elementem dobrej praktyki oddziałów noworodkowych. Ich forma i zawartość były różne – podkreśla Marek Michalak.

Rzecznik zauważa, że jednolity wzór dokumentów jest szczególnie ważny w sytuacjach, w których konieczne jest natychmiastowe potwierdzenie pewnych informacji mających kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pacjenta i określenie sposobu postępowania, w szczególności w stanach nagłych, w tym - zagrożenia życia.

Zdaniem Marka Michalaka, ujednolicona książeczka zdrowia pozwoli na usystematyzowanie działań zdrowotnych wobec konkretnego dziecka. Dzięki takiej formie dokumentacji medycznej, zarówno lekarze, jak i rodzice będą mieli łatwy dostęp do historii leczenia dziecka. Książeczka jest jednym z elementów szerszego planu działań Rzecznika Praw Dziecka, którego konsekwencją będzie szczelny, spójny i zintegrowany system monitorowania losów dziecka.