Powołana w ubiegłym roku uczelnia otworzyła w roku akademickim 2021/2022 pierwszy rok studiów prawniczych i zainaugurowała działalność czterech kierunków studiów podyplomowych. Ma też dwie filie: w Poznaniu i Lublinie. 

Interia podaje ustalenia aktywisty społecznego Jakuba Gawrona, z których wynika, że w pierwszym roku działania uczelnia miała zaledwie 15 studentów.

"Okazało się , że ta otwierana z wielką pompą uczelnia aspirująca do bycia kuźnią środkowoeuropejskich elit politycznych przyjęła imponującą liczbę... 15 (słownie piętnastu) studentów. Wszyscy są na prawie. Zajęcia z tą elitarną piętnastką prowadzi aż 38 wykładowców z wydziału prawa" - napisał Gawron 2 września na Facebooku.

Nie ma jeszcze informacji, ile osób z tej piętnastki ukończyło I rok. Uczelnia ma przekazać takie dane do 30 października.

Okazuje się, że jeszcze mniej chętnych rozpoczęło pięcioletnie stacjonarne studia prawnicze w Collegium Intermarium w roku akademickim 2022/2023.

Jak poinformowało Jakuba Gawrona Ministerstwo Edukacji i Nauki, na kierunek prawo "zgłosiło się sześciu kandydatów, a przyjęto cztery osoby". MEiN dodało, że informacja ta dotyczy ogółu kandydatów ubiegających się o studia w uczelni, jak również w jej filii.

Według Interii, w tym roku na Collegium Intermarium wykłada 35 nauczycieli. Uczelnia oferuje studia podyplomowe na czterech kierunkach, m.in. "Zarządzanie organizacjami pozarządowymi" oraz "Etyka cnót i realnego dobra w dobie ponowoczesności". Czesne za studia rozpoczyna się od 1112 złotych miesięcznie, są jednak możliwości uzyskania całkowitego bądź częściowego zwolnienia z kosztów.