Rz: Availo w zeszłym roku osiągnęło przychód netto sięgający ponad 92 mln zł. To o ponad 20 mln więcej niż w roku 2017. Rynek, w którym się państwo poruszają, niewątpliwie się rozwija. Jak duży jeszcze kawałek tortu jesteście państwo w stanie odebrać tradycyjnym kancelariom?

Grzegorz Maj, prezes zarządu Availo: Już dekadę temu Richard Susskind przewidział rychły koniec świata prawników. I rzeczywiście, na naszych oczach rozwój technologii przeobraża praktyki prawnicze: proces tworzenia dokumentów ulega automatyzacji, kancelarie tracą monopol na dystrybuowanie wiedzy prawnej, pojawiają się nowe, inteligentne narzędzia. Trendy wymuszają na prawnikach postawy bardziej innowacyjne i przedsiębiorcze. Istniejemy na rynku od ośmiu lat, działając w obszarze prawo direct, gdzie dziś mamy pozycję wiodącą. Nasz rozwój był zawsze powiązany z rozwojem technologii, z coraz powszechniejszym dostępem do usług poprzez sieć.

Zobacz:

Ranking Kancelarii Prawniczych 2019

- Kancelarie przespały szansę na zaistnienie w internecie?

Dziś już niemal wszyscy wyciągają wnioski z trendów i na przykład wdrażają rozwiązania z obszaru legaltech. Według ekspertów mamy do czynienia z następującą stratyfikacją branży: ok. 10 proc. rynku to renomowane, drogie firmy prawnicze, bazujące na wysokich kompetencjach – i one lekceważą legaltech. Z kolei 90 proc. rynku to firmy z innych półek, koncentrujące się na budowie skali i rozwijaniu innowacji. Firmy te nie mają dziś innego wyjścia: jeżeli nie dostosują się do nowych trendów, prawdopodobnie znikną. Zauważam przy okazji, że rozwiązania legaltech, po które sięgają kancelarie – najczęściej służą wygodzie prawników, ich większej efektywności. Tymczasem w odróżnieniu od kolegów, my chętniej wdrażamy usprawnienia mające ułatwić życie klientom, takie jak usługa wideoprawnik czy avatar – interaktywny bot odpowiadający na pytania klienta.

- Jak będzie wyglądać świadczenie usług lawdirectowych za 20 lat?

Dziś usługa typu prawo direct zdobywa u nas dopiero pierwsze przyczółki. Ale za 20 lat ludzie nie będą sobie wyobrażać życia bez własnego prawnika w smartfonie, a to, co jest dziś nowatorstwem – na przykład zastosowanie sztucznej inteligencji czy różnego typu aplikacji – będzie absolutną normą.

- Praca adwokata czy radcy wciąż przeciętnemu Kowalskiemu kojarzy się z pracą przy biurku nad zieloną kancelaryjną lampą. Czy oferowanie pracy prawnika – załóżmy w bankowym abonamencie – nie powoduje mentalnej blokady przed korzystaniem z niej?

Ta mentalna blokada odpuszcza. Nasi klienci doceniają to, że wsparcie prawne otrzymują natychmiast, że świadczą je wyłącznie adwokaci, radcy prawni i doradcy podatkowi, że w ślad za poradą otrzymują także dokument, a nawet pomoc w zorganizowaniu zastępstwa procesowego. Mamy obecnie 1 200 000 klientów uprawnionych do korzystania z naszych usług, a poziom satysfakcji klientów sięga 95 proc. Nasz model jest już dostrzegany i doceniany w innych krajach Europy, wzrasta zainteresowanie jego unikalną konstrukcją. W rezultacie działamy już dziś w jednym z krajów poza Polską, a wkrótce będziemy obecni także na innych rynkach europejskich.

—rozmawiała Anna Krzyżanowska

Materiał powstał we współpracy z Availo