Elastyczna organizacja czasu pracy jest istotnym narzędziem zarządzania przedsiębiorstwem, jednak nie powinna odbywać się kosztem prawa pracowników do stabilności i przewidywalności. W praktyce często pojawiają się wątpliwości dotyczące możliwości dokonywania przez pracodawców nagłych zmian w harmonogramach czasu pracy oraz braku ustawowych terminów, które zapewniałyby pracownikom możliwość dostosowania swoich planów.

Czytaj więcej

Główny inspektor pracy: Zostawiam urząd przygotowany do zmian

Czy resort rodziny planuje zmiany w przepisach dotyczących grafików? 

Problem ten stał się przedmiotem zainteresowania zarówno Państwowej Inspekcji Pracy, jak i parlamentarzystów, którzy zwracają uwagę na konieczność doprecyzowania obowiązujących przepisów. O interpelacji posłanki Pauliny Matysiak (niezrzeszona) pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” 22 czerwca. W jej ocenie obecne regulacje nie zapewniają właściwej równowagi między potrzebami pracodawców a prawem pracowników do planowania życia zawodowego i prywatnego. W ostatnim wywiadzie dla „Rz” były już główny inspektor pracy Marcin Stanecki również zwracał uwagę na tę kwestię. „Konieczne jest uregulowanie zasad zmiany harmonogramów czasu pracy. Dziś zdarzają się sytuacje, w których grafiki są modyfikowane nawet z dnia na dzień, co znacząco utrudnia pracownikom planowanie życia prywatnego” – mówił. 

„Rzeczpospolita” zapytała resort rodziny, czy planuje zmiany w tym obszarze.

Z odpowiedzi wynika, że obecnie w MRPiPS nie są prowadzone ani planowane prace nad zmianą przepisów dotyczących zasad ustalania i zmian grafików. Resort przekonuje natomiast, że dostrzega wagę regulacji dotyczących czasu pracy, dlatego też zainicjował pilotaż skróconego tygodnia pracy. 

„Zakończenie pilotażu i analiza jego efektów będą dawały możliwość wielopłaszczyznowej oceny aktualnych przepisów dotyczących czasu pracy, w tym także zagadnień wykraczających poza kwestie norm i wymiaru czasu pracy” – czytamy w odpowiedzi.

Czytaj więcej:

Prawo pracy Pracownik nie powinien być zaskakiwany zmianami w grafiku

Pro

Obowiązujące regulacje dotyczące grafików 

Ministerstwo przypomina też o obowiązujących obecnie przepisach.

W pierwszej kolejności wskazuje, że ustalenie organizacji pracy zabezpieczającej prawidłowe funkcjonowanie firmy, w tym obowiązującego pracownika grafika w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy pracowników – należy do podstawowych obowiązków pracodawcy (art. 94 kodeksu pracy). Natomiast rozkłady czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym ustala pracodawca w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub obwieszczeniu (art. 150 k.p.).

Z kolei konkretny rozkład czasu pracy danego pracownika może być sporządzony w postaci papierowej lub elektronicznej – na okres krótszy niż okres rozliczeniowy, obejmujący jednak co najmniej miesiąc. Pracodawca przekazuje pracownikowi grafik co najmniej na tydzień przed rozpoczęciem pracy w okresie, na który został sporządzony (art. 129 § 3 k.p.).

Dalej resort podkreśla, że zmiany harmonogramu pracy w trakcie okresu rozliczeniowego są dopuszczalne jedynie w wyjątkowych (niemożliwych do przewidzenia w momencie jego tworzenia) okolicznościach, wskazanych w przepisach wewnętrznych obowiązujących u danego pracodawcy (np. w regulaminie pracy).

Jak wyjaśnia ministerstwo, do okoliczności takich można zaliczyć m.in.: nieobecność w pracy spowodowaną:

• chorobą pracownika,

• sprawowaniem opieki nad dzieckiem,

• korzystaniem z urlopu na żądanie, itp.,

których wystąpienie powoduje konieczność zorganizowania zastępstwa nieobecnego pracownika czy pracowników.

MRPiPS przyznaje, że z treści art. 129 § 3 k.p. nie wynika, z jakim wyprzedzeniem takie zmiany mogą być dokonywane. „Regulacja w tym zakresie może natomiast być zawarta w przepisach wewnątrzzakładowych, obowiązujących u pracodawcy, np. w regulaminie pracy” – czytamy.

I dalej: „Generalnie o zmianie rozkładu czasu pracy pracodawca powinien poinformować pracownika z takim wyprzedzeniem, aby ten mógł się do niej dostosować. W tego typu wyjątkowych sytuacjach, wskazanych w prawie zakładowym, nie można wykluczyć przekazania pracownikowi zmienionego rozkładu czasu pracy także np. w dniu bezpośrednio poprzedzającym rozpoczęcie przez pracownika pracy” – zaznaczono.

Czytaj więcej

Janusz Krasoń: Kontroli PIP powinna się bać wąska grupa przedsiębiorców

To nie wszystko. Resort zauważa, że niezbędnym warunkiem przeprowadzenia zmian harmonogramu, w tego typu szczególnych, określonych w prawie zakładowym, przypadkach jest przestrzeganie przepisów ochronnych z zakresu czasu pracy, dotyczących:

• planowania pracy w ramach wymiaru czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym,

• przestrzegania pięciodniowego tygodnia pracy,

• zagwarantowania, co do zasady, 11–godzinnego dobowego i 35–godzinnego tygodniowego okresu odpoczynku,

• zapewnienia liczby dni wolnych od pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym odpowiadającej co najmniej liczbie niedziel, świąt oraz dni wolnych od pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy przypadających w tym okresie,

• nienaruszania doby pracowniczej,

• zapewnienia minimum co czwartej niedzieli wolnej od pracy.

Co w sytuacji, gdy pracodawca działa niezgodnie z tymi regulacjami?

„PIP została wyposażona w odpowiednie uprawnienia i środki umożliwiające wykonywanie zadań związanych z nadzorem i kontrolą, a także egzekwowaniem przestrzegania przez pracodawców obowiązujących przepisów prawa pracy. Jest to także organ ustawowo uprawniony do udzielania porad z zakresu prawa pracy. Udzielanie porad z zakresu prawa pracy należy do ustawowych zadań Państwowej Inspekcji Pracy, zgodnie z przepisami o PIP” – wyjaśnia MRPiPS.

Czytaj więcej

Ewa Szadkowska: Kiedy zapuka PIP, czyli mogło być gorzej