Reklama

Niedokończone wybory w Gruzji

W trzy tygodnie po głosowaniu opozycja nadal manifestuje przeciw sfałszowaniu ich wyników przez władze.
Protesty przed budynkiem parlamentu w Tblisi

Protesty przed budynkiem parlamentu w Tblisi

Foto: AFP

– Nie widzę żadnego wyjścia z tej sytuacji poza ponownym przeliczeniem głosów, by udowodnić brak fałszerstw. Obecne wydarzenia stanowią poważne zagrożenie dla kraju i przypominają kryzys z 2003 r. (zakończył się dojściem do władzy Micheila Saakaszwili – przyp. red.) – powiedział Walerij Charbudzanija, który 17 lat temu był szefem gruzińskich służb specjalnych.

Rządzące Gruzińskie Marzenie miliardera Bidzina Iwaniszwiliego zdobyło 48 proc. głosów w wyborach parlamentarnych, co daje mu większość w parlamencie pozwalającą rządzić bez tworzenia koalicji. Osiem partii opozycyjnych, które również dostały się do parlamentu, twierdzi jednak, że fałszerstwa objęły 17 proc. oddanych głosów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama