Reklama
Rozwiń
Reklama

IPN według Platformy

Klub PO złożył wczoraj w Sejmie projekt zmian w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej

Publikacja: 04.12.2009 01:04

Najważniejsze zmiany, które forsuje PO, to łatwiejsze odwoływanie szefa instytutu i powołanie dziewięciosobowej rady w miejsce 11-osobowego kolegium z większymi niż ono kompetencjami.

Według nowego projektu ustawy każdy obywatel dostawałby swoją teczkę bez anonimizacji (dziś nazwiska agentów są zamazywane, można je poznać po złożeniu osobnego wniosku). Teczki do wglądu dostawaliby też agenci i oficerowie służb PRL (dziś nie dostają akt wytworzonych przez siebie).

Projektem oburzony jest PiS. Według posła Arkadiusza Mularczyka Platforma chce przejąć IPN. – Chodzi o to, by premier Tusk miał przez swoich ludzi wpływ na politykę historyczną instytutu.

Zdaniem posła Ryszarda Kalisza (SLD) najlepiej byłoby zlikwidować IPN. – Propozycje PO to maleńki kroczek – mówi Kalisz.

Rafał Grupiński, wiceszef Klubu PO, krytykował wczoraj działania IPN, bo jego zdaniem instytut przegapił trzy wielkie rocznice przypadające w tym roku: wyborów 4 czerwca 1989 r., upadku muru berlińskiego 9 listopada tego samego roku i 1 września 1939 r.

Reklama
Reklama

IPN wydał oświadczenie przypominające, że to instytut przekazał MSZ „kompleksową propozycję obchodów” i haseł przewodnich uroczystości: „Zaczęło się w Polsce” i „First to fight”, które rząd wykorzystał. Opublikował też ok. 60 książek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Konflikty z prezydentem są celowe. To przemyślana strategia Nowej Lewicy – ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Wiemy, o co konkretnie prezydent zapyta rząd na RBN. Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Szymon Hołownia o sytuacji w klubie Polski 2050. Porównanie do PiS
Polityka
Donald Tusk ogłosił powstanie Rady Przyszłości. „Chcemy, żeby Polska była liderem”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama