W opublikowanej we wtorek opinii Komisja zarekomendowała, by „w przypadku, gdy prezydent odmawia odebrania ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm lub opóźnia to, uniemożliwiając w ten sposób ukończenie zwykłej procedury składania ślubowania – dopuszczono możliwość dopełnienia aktu ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta, pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów, w tym złożenia ślubowania w przepisanej formie, należytego zweryfikowania jego wykonania oraz skierowania i przekazania go prezydentowi”.

Tusk: Sędziów wybiera Sejm

Premier Donald Tusk skomentował opinię Komisji Weneckiej dotyczącą ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że prezydent nie może blokować procedury rozpoczętej przez Sejm. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych szef rządu odniósł się również do sporów o nominacje ambasadorskie i awanse w służbach.

Tusk zwrócił uwagę, że Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy, który przygotowuje opinie dotyczące prawa konstytucyjnego dla państw członkowskich i innych krajów. Premier stwierdził, że jej oceny są respektowane przez wszystkich poza prezydentem Karolem Nawrockim.

Spór o nominacje ambasadorskie i służby

Premier odniósł się również do innych sporów kompetencyjnych między rządem a prezydentem, w tym do nominacji ambasadorskich. 

W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” Nawrocki oświadczył, że nie jest gotów do rozmowy o nominacjach ambasadorskich z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, bo „nie jest on gospodarzem sytuacji”. Według głowy państwa jest nim Donald Tusk i z nim może na ten temat rozmawiać. - Jeśli pan premier chce wrócić do porozumienia, które nadal leży na stole, jestem gotów. Ale nie będę ponownie negocjował z ministrem Sikorskim, skoro – jak się okazało – nie może on samodzielnie doprowadzić tych ustaleń do końca – mówił Nawrocki. 

Czytaj więcej

Karol Nawrocki powołał w USA „swojego” ambasadora. Chce mieć „odsłuch” od biznesu

Szef rządu poruszył także kwestię nominacji i awansów w służbach. Jak przekonywał, kandydatów powinny wskazywać rząd i właściwe służby, a prezydent powinien zatwierdzać przedstawione wnioski, o ile nie występują szczególne powody uzasadniające odmowę.

– To nie jest przedmiot negocjacji i ustaleń. Tak mówi konstytucja – zaznaczył Tusk.

Premier poruszył także kwestię nominacji i awansów w służbach. Jak przekonywał, kandydatów powinny wskazywać rząd i właściwe służby, a prezydent powinien zatwierdzać przedstawione wnioski, o ile nie występują szczególne powody uzasadniające odmowę.

Na zakończenie szef rządu zwrócił się bezpośrednio do Karola Nawrockiego. – Szczególnie w takich czasach, panie prezydencie, nikomu pan łaski nie robi. To jest pana obowiązek przestrzegać konstytucji – powiedział Donald Tusk.