Gwałtowna zmiana stanowiska PiS w sprawie kryptowalut najlepiej pokazuje, że sam Jarosław Kaczyński widzi, jak bardzo afera Zondacrypto szkodzi jego partii – uważa prof. Antoni Dudek w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Prezes PiS wcześniej bagatelizował i lekceważył tę sprawę. Ale to się zmieniło. – Teraz zabrał się za nią z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Finałem tego będzie to, że ta sprawa nie zostanie uregulowana, bo nie wierzę, że trzecia ustawa rządowa zostanie podpisana przez Karola Nawrockiego. Dla prezydenta byłby to dowód słabości.
Z rozgrywki o kryptowaluty to rząd Donalda Tuska wyjdzie zwycięsko
– Nawet jeżeli ta kwestia nie zostanie uregulowana, z rozgrywki o kryptowaluty to rząd Donalda Tuska wyjdzie zwycięsko. Jednak będzie to zwycięstwo wyłącznie na poziomie bieżącej rozgrywki politycznej, bo na poziomie dochodów budżetowych to będzie strata – uważa politolog.
Czytaj więcej
Zbigniew Ziobro jest dla PiS w Stanach Zjednoczonych bardziej szkodliwy i kłopotliwy, niż gdyby siedział w areszcie w Polsce, gdzie mógłby odgrywać...
Chodzi o to, że bez ustawy podpisanej przez prezydenta nie będzie w Polsce uregulowanego i legalnego obrotu kryptowalutami. A przez to budżet państwa straci kolejne miliony złotych, których giełdy kryptowalut nie zapłacą tytułem podatków.
Czy kryptowalut należy zakazać, jak chce PiS?
W złożonym 11 maja poselskim projekcie ustawy posłowie PiS chcą wprowadzić całkowity zakaz prowadzenia działalności związanej z kryptoaktywami na terenie Polski. Ich projekt opiera się na dopisaniu handlu kryptoaktywami do katalogu „nieuczciwych praktyk rynkowych”. Co prawda sam fakt posiadania kryptowalut przez osoby prywatne nie miałby być nielegalny – zakaz wymierzony jest w podmioty gospodarcze.
Prof. Antoni Dudek ocenia ten pomysł negatywnie: – Kryptowaluty jako rodzaj szczególnego rodzaju hazardu powinny być w Polsce obecne, tak jak w innych krajach Unii, wbrew obsesjom prezesa Kaczyńskiego. W Polsce działa więcej giełd kryptowalut, a o innych nie słyszymy, żeby zbankrutowały czy oszukały klientów.
Politolog dodaje, że jeśli tej branży nie będzie w Polsce to będzie strata dla rządu, ale wizerunkowo stracą też Karol Nawrocki, a zwłaszcza PiS. – Prezydent dlatego, że był na słynnym CPAC w Rzeszowie, który Zondacrypto finansowała i w tym sensie jest mu ciężko odciąć się od tej konkretnej giełdy.
Cała rozmowa z prof. Antonim Dudkiem, politologiem i historykiem z UKSW, dostępna pod tym linkiem.