Wiadomość ukazała się we wtorek 12 maja kilkanaście minut przed północą na profilu Agnieszki Stolarczyk. Treść wyglądała na skierowaną do marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika, nadzorującego Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu.
„Szanowny Panie Marszałku”. List Agnieszki Stolarczyk
„Szanowny Panie Marszałku, zwracam się do Pana z uprzejmą, ale także bardzo osobistą prośbą o rozważenie kandydatury mojego męża na członka Rady Nadzorczej Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. Pozwalam sobie napisać do Pana w tej sprawie również dlatego, że od wielu lat współpraca i relacje w ramach życia samorządowego mają dla mnie wymiar nie tylko instytucjonalny, ale także ludzki i oparty na wzajemnym zaufaniu”– brzmi fragment wiadomości.
Czytaj więcej
W Szpitalu Specjalistycznym strajkują pielęgniarki. Placówce grozi zawieszenie działalności i ewakuacja pacjentów
Mężczyzna prowadzi warsztat samochodowy i pracuje jako mechanik.
Agnieszka Stolarczyk potwierdziła, że jest jego autorką. – Doszło do omyłkowego udostępnienia prywatnej wiadomości, a po zauważeniu została ta wiadomość usunięta. Sprawdzam kwestie bezpieczeństwa telefonu i kont, bo pojawiły się niepokojące sytuacje techniczne – powiedziała w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Odmówiła jednak dalszych wyjaśnień, także w sprawie etycznej oceny swojej prośby.
Konkurs na członków rady nadzorczej szpitala w Radomiu
Zarząd województwa mazowieckiego ogłosił konkurs 10 kwietnia i szukał dwóch osób do rady nadzorczej szpitala w Radomiu. Pod koniec kwietnia poinformowano, że zgłosiło się pięcioro kandydatów. Wśród nich – jak podała „Gazeta Wyborcza” – nie było Sławomira Stolarczyka, męża radnej.
Czytaj więcej
Do Sejmu wpłynął projekt zakładający radykalne rozszerzenie dotychczasowych zakazów zatrudniania radnych oraz członków ich rodzin w jednostkach sam...
Na liście znalazł się za to prezes Wodociągów Miejskich w Radomiu Grzegorz Janduła. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że wszedł do rady szpitala, ale władze województwa nie podały pełnych wyników naboru.
Sprawę skrytykował Jarosław Kosior, szef koła radnych PSL w Radzie Miejskiej w Radomiu. – Nie wiem, co powiedzieć. To nie są moje standardy – powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Adam Duszyk, radny PSL i prezes miejskich struktur partii, nie chciał komentować wpisu.