Na Węgrzech od kilku miesięcy przebywają dwa prominentni politycy minionej władzy – były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i wiceminister w tym resorcie, Marcin Romanowski, za którym wystawiony został list gończy.

Magyar, pytany podczas konferencji prasowej o ich przyszłość, stwierdził: -  Węgry nie będą azylem dla międzynarodowych przestępców.Jeśli Ziobro i Romanowski nie mają nic na sumieniu, radziłbym, aby spokojnie wracali do domu.

Czytaj więcej

Viktor Orbán traci władzę, Zbigniew Ziobro straci azyl? Sondaż: Większość Polaków chce wydania polityka

Dodał też, że Zbigniew Ziobro, jako były szef resortu sprawiedliwości, wie, jak działa polski wymiar sprawiedliwości. - Powinien wyjaśnić zarzuty, które są mu postawione – powiedział węgierski polityk. 

Czytaj więcej

Prokuratura czeka na ruch Węgier w sprawie Ziobry i Romanowskiego

Zapowiedź ekstradycji Ziobry i Romanowskiego już podczas kampanii

Główna obietnica Magyara ws. Ziobry i Romanowskiego padła jeszcze w kampanii wyborczej: - Jeśli wciąż tu będą, gdy Tisza będzie powoływać rząd, doprowadzimy do ich ekstradycji pierwszego dnia — zapowiedział. Dodał: - Myślę, że udadzą się do Mińska lub Moskwy. W tym samolocie może znajdować się ktoś jeszcze — sugerując, że problemy może mieć też sam Orbán.

Eksperci  studzą entuzjazm. Od stycznia 2026 r. na Węgrzech obowiązuje znowelizowane prawo azylowe — tzw. „lex Ziobro" i „lex Romanowski" — które może w tej chwili blokować ekstradycję. Przepisy te stracą na znaczeniu, jeśli Magyar zrealizuje zapowiedź rewizji procedur azylowych. Ponadto nowy rząd węgierski zostanie powołany dopiero po zwołaniu parlamentu, który musi zebrać się w ciągu 30 dni po wyborach — do tego czasu nadal rządzi Orbán.

Czytaj więcej

Prezydent Karol Nawrocki zabrał głos ws. wyborów na Węgrzech

Magyar dziś potwierdził, że sprawa Ziobry i Romanowskiego jest dla niego priorytetem i że ich pobyt na Węgrzech dobiegnie końca — ale sam proces prawny potrwa najprawdopodobniej kilka tygodni lub miesięcy, nie „jeden dzień", jak obiecywał w kampanii.