Według doniesień dyplomatycznych Waszyngton stara się przyspieszyć negocjacje. W tym celu minister spraw zagranicznych Pakistanu Mohammad Ishaq Dar ma udać się do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotka się z sekretarzem stanu Marco Rubio.
Sytuacja w regionie pozostaje bardzo napięta. Iran przeprowadził atak na amerykańską bazę wojskową w Kuwejcie po wcześniejszych nalotach USA na naziemną stację kontroli dronów w portowym mieście Bandar-e Abbas w pobliżu cieśniny Ormuz. Obie strony utrzymują twarde stanowiska w rozmowach dotyczących końcowych warunków ewentualnego porozumienia.
Porozumienie nie tak blisko. Zastrzeżenia Izraela
Jak podał w czwartek portal Axios, negocjatorzy USA i Iranu osiągnęli porozumienie w sprawie 60-dniowego memorandum o porozumieniu, mającego na celu przedłużenie zawieszenia broni i rozpoczęcie negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Jednak ani Trump, ani Iran jeszcze nie wyrazili na niego ostatecznej zgody.
Projekt porozumienia przewiduje m.in. ponowne otwarcie cieśniny Ormuz dla transportu handlowego, zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów oraz odblokowanie ok. 12 miliardów dolarów zamrożonych irańskich aktywów.
Czytaj więcej
Ok. 30 dni ma zająć otwarcie cieśniny Ormuz po tym, jak USA i Iran zawrą porozumienie o zakończeniu rozpoczętej 28 lutego wojny - podaje japoński d...
Plan zakłada także stopniowy powrót transportu morskiego do poziomu sprzed wojny w ciągu 30 dni oraz rozpoczęcie nawet dwumiesięcznych negocjacji dotyczących przyszłości irańskiego programu nuklearnego. Rozmowy miałyby objąć kwestie wysoko wzbogaconego uranu, czasowego ograniczenia dalszego wzbogacania oraz nadzoru Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Iran miałby jednocześnie zadeklarować rezygnację z użycia broni nuklearnej.
Z kolei brytyjski dziennik „The Guardian” napisał, że projekt porozumienia, wysłany przez USA sojusznikom, budzi poważne wątpliwości Izraela. Dokument nie zawiera bowiem jednoznacznych zobowiązań Iranu dotyczących programu atomowego, a dodatkowo przewiduje trwałe zawieszenie broni obejmujące również Liban.
Projekt jest również mniej precyzyjny od irańskich propozycji w kwestii zniesienia sankcji na eksport ropy i produktów petrochemicznych. Jednocześnie zakłada swobodę żeglugi przez cieśninę Ormuz bez dodatkowych opłat.
Tymczasem Teheran prowadzi równoległe rozmowy z Omanem dotyczące możliwego systemu opłat za tzw. „usługi nawigacyjne”. Donald Trump ostro skrytykował ten pomysł i zagroził konsekwencjami wobec Omanu, jeśli kraj ten zgodziłby się na rozwiązania korzystne dla Iranu.
Czytaj więcej
Przedstawiciele administracji USA, wypowiadając się anonimowo, przedstawiają ramy porozumienia, jakie Stany Zjednoczone mają zawrzeć z Iranem w cel...
Incydenty nie zerwały kontaktów dyplomatycznych
Irańska Gwardia Rewolucyjna podkreśla, że nadal kontroluje ruch statków w cieśninie Ormuz. Według oficjalnych komunikatów w ciągu ostatniej doby zgodę na przepłynięcie otrzymało 26 statków handlowych i tankowców. Władze ostrzegły jednocześnie, że każda próba przepłynięcia bez wcześniejszej zgody będzie traktowana jako naruszenie bezpieczeństwa.
W samym Iranie rośnie napięcie polityczne wokół negocjacji z administracją Trumpa. Najwyższy przywódca kraju Modżtaba Chamenei zaapelował do władz o zachowanie jedności i skupienie się na problemach gospodarczych społeczeństwa. Oskarżył jednocześnie USA i Izrael o próbę destabilizacji państwa i nakazał, by zasoby wzbogaconego uranu, którymi dysponuje Iran (chodzi o ponad 400 kg), pozostały na terytorium kraju.