Konwencja w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” odbywa się pod hasłem „Czas Polski. Program Polaków”. W tym samym miejscu Jarosław Kaczyński ogłaszał w przeszłości kandydatów swej formacji na prezydentów: Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.
-Spotkaliśmy się w bardzo, bardzo ważnej sprawie. Tą sprawą jest Polska – tak Kaczyński zaczął swoje przemówienie. Mówił, że podczas rządów PiS nie wola rządzących, ale prawo decydowało o ważnych dla obywateli sprawach. Obecnie, jak podkreślał, zagrożone są „różne wartości, które składają się łącznie na perspektywy przyszłości narodu”, jak bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne, praworządność, zagrożone jest polskie rolnictwo i gospodarka, „generalnie przez różne przedsięwzięcia zewnętrzne, ale także skrajnie nieporadną (...) politykę gospodarczą tego rządu”. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego zagrożone są „tradycje Polski i „normalny byt społeczeństwa, następstwo pokoleń”, wszystko to, co „wiąże się normalny byt społeczeństwa, to wszystko, co budowały dotąd (...) polskie rodziny”.
Kaczyński ocenił, że obecny rząd nie kieruje się polskimi interesami narodowymi. –Jeżeli chcemy wejść na drogę naprawy (...) musimy mieć nowy rząd, rząd bardzo dobry. Musimy mieć rząd, który będzie miał tę dobrą, patriotyczną wolę, ale także będzie miał umiejętność – to niezwykle ważne – ale także możliwość działania w jednym kierunku: kierunku wielkiej naprawy Rzeczypospolitej – zaznaczył prezes PiS.