Reklama

Miejska gazetka pomoże prezydentowi Krakowa? Będzie kosztować półtora miliona złotych

Ponad 1,5 mln złotych – tyle krakowski urząd planuje wydać na miejską gazetkę, która ma promować dokonania prezydenta Aleksandra Miszalskiego – podaje Interia. W mieście niedawno ruszyła akcja zbierania podpisów za referendum dotyczącym odwołania polityka ze stanowiska.

Publikacja: 30.01.2026 15:08

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski

Foto: PAP/Art Service

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie finansowe plany ma Kraków na promocję prezydenta Aleksandra Miszalskiego?
  • Na co miasto planuje przeznaczyć ponad 1,5 miliona złotych?
  • Jakie znaczenie dla przyszłości politycznej prezydenta Krakowa ma nadchodzące referendum?
  • Jakie są terminy i wymagania dotyczące zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum?
  • Z czego wynika niezadowolenie społeczne w Krakowie względem obecnej administracji?

Na początku tygodnia informowaliśmy, że w Krakowie rusza akcja zbierania podpisów za referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta. 27 stycznia w PKW został zarejestrowany komitet organizacyjny. Pogłoski dotyczące organizacji referendum pojawiały się w mieście już od dłuższego czasu. Jak pisaliśmy niedawno w „Życiu Regionów” katalizatorem sprzeciwu wobec działań prezydenta Aleksandra Miszalskiego – który w 2024 r. wygrał z Łukaszem Gibałą po zaciętej kampanii wyborczej – było wprowadzenie od stycznia 2026 r. krakowskiej Strefy Czystego Transportu. 

Interia informuje teraz, że krakowski urząd planuje wydać ponad milion złotych, by pomóc Miszalskiemu, promując jego działania. W jaki sposób? 

Czytaj więcej

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski może stracić stanowisko

Ponad milion złotych na miejską gazetkę promującą działania Miszalskiego

Interia podaje, że pieniądze te mają zostać wydane przez najbliższe pół roku. Na co zostaną przeznaczone? Urzędnicy zdecydowali o zwiększeniu nakładu dwutygodnika „Kraków.pl” – gazetki miejskiej, która dotychczas wydawana była w nakładzie 30 tys. egzemplarzy. Nakład wzrosnąć ma teraz do 220 tys. i ma trafiać – co dwa tygodnie – bezpośrednio do mieszkańców aż do czerwca – planowanego terminu ewentualnego głosowania.

Reklama
Reklama

Interia wskazuje, że koszt wydruku jednego wydania sięgnąć ma 130 tys. zł. 12 numerów kosztować będzie więc 1,56 mln zł.

Poza samym wydaniem gazety zapłacić będzie trzeba także firmie, która dostarczy ją do skrzynek pocztowych mieszkańców Krakowa.

W Krakowie odbędzie się referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego? Trwa akcja zbierania podpisów 

Nadchodzące miesiące zdecydują o tym, jak wyglądać będzie polityczna przyszłość Aleksandra Miszalskiego – od wtorku trwa bowiem zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum ws. jego odwołania. Terminy są jasne: od 27 stycznia organizatorzy mają 60 dni na zebranie co najmniej 58 tys. podpisów pod wnioskiem. W praktyce – co pokazała sytuacja w innych miastach – potrzebne jest co najmniej 60 tys., a najlepiej ok. 65-70 tys. podpisów. To zaś oznacza, że organizatorzy muszą zbierać ponad 1 tys. podpisów dziennie i to w trudnych zimowych warunkach.

Komitet referendalny ma charakter „obywatelski”, pozapartyjny i zgodnie z naszymi informacjami taki pozostanie, aby maksymalnie utrudnić próbę przedstawiania referendum jako inicjatywy czysto politycznej, do czego szykuje się lokalna Koalicja Obywatelska. Co nie znaczy, że lokalna opozycja nie włączy się w zbieranie podpisów. Aby odwołać Aleksandra Miszalskiego, do urn musi pójść co najmniej 158 247 osób. Każdy „długi weekend” („majówka”, Boże Ciało) działa na korzyść urzędującego prezydenta – utrudnia bowiem osiągnięcie progu frekwencyjnego, tak samo jak terminy wakacyjne.

Czytaj więcej

Sztorm doskonały w Krakowie. Czy dojdzie do odwołania prezydenta Miszalskiego?

Z czego wynika niezadowolenie w Krakowie?

Jak pisał Michał Kolanko, katalizatorem społecznego niezadowolenia w mieście było wprowadzenie Krakowskiej Strefy Czystego Transportu, które obejmuje aż 60 proc. powierzchni miasta, w tym tereny najbardziej zurbanizowane. Dla porównania w Warszawie to 7 proc. W Krakowie w styczniu doszło do protestów w tej sprawie z aktywnym zaangażowaniem np. lokalnych struktur Konfederacji. Pojawiły się też liczne grupy oddolne jak „Blade Runners SCT Kraków”, a znaki drogowe z granicami strefy były regularnie niszczone.

Reklama
Reklama

W 2024 r. Aleksander Miszalski wygrał w II turze wyborów różnicą zaledwie 5 tys. głosów z Łukaszem Gibałą. 

W dużych polskich miastach podejmowano już po ostatnich wyborach samorządowych próby odwołania prezydentów. W ubiegłym roku doszło do odwołania prezydentki Zabrza Agnieszki Rupniewskiej z KO. Z kolei dwie próby organizacji referendum we Wrocławiu spełzły na niczym. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Bosak i Mentzen są ze sobą w konflikcie? Poseł Konfederacji zaprzecza
Polityka
Polacy porównali Karola Nawrockiego i Andrzeja Dudę. Wyniki sondażu
Polityka
Polska 2050 na spotkaniu u prezydenta. Hennig-Kloska: Mówiłam, że nie widzę sensu
Polityka
Sondaż: Czy Szymon Hołownia powinien nadal kierować Polską 2050? Znamy zdanie Polaków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama