Reklama

Przeanalizowaliśmy, czym zajmował się Sejm w 2025 r. Debata pod dyktando algorytmów

Wizerunek parlamentu, który przebija się do opinii publicznej jest jednoznaczny: awantury, emocje, polityczne happeningi i konflikty. Ale gdy spojrzeć na sejmowe stenogramy, które przeanalizowała „Rzeczpospolita”, to wyłania się nieco inny obraz prac Sejmu w 2025 roku.
Przeanalizowaliśmy, czym zajmował się Sejm w 2025 r. Debata pod dyktando algorytmów

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Reklama

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jaka jest różnica między medialnym obrazem Sejmu a faktycznym przebiegiem jego prac?
  • Jakie były najczęściej poruszane tematy w Sejmie w 2025 roku?
  • Jaki wpływ mają algorytmy mediów społecznościowych na działania parlamentarne?
  • Dlaczego emocjonalny język debaty parlamentarnej wpływa na jej publiczny odbiór?
Pozostało jeszcze 96% artykułu

Szybkie spojrzenie na nagłówki mediów w mijającym roku nie pozostawia złudzeń – posłowie zajmowali się głównie sami sobą. Awantury, bójki, ekscesy po alkoholu w tzw. barze za kratą i hotelu sejmowym, infantylne filmiki w mediach społecznościowych, pokrzykiwania na sali plenarnej, taśmowo składane wnioski formalne, oskarżenia o zdradę, niejasne rozliczenia kilometrówek, wojna z prezydentem i wrażenie, że Sejm odrywa się od spraw zwykłych ludzi. To znajduje odbicie w jego notowaniach: w badaniu CBOS z października 2025 r. jedynie 34 proc. ankietowanych pozytywnie ocenia pracę parlamentu, a 51 proc. ocenia ją negatywnie. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama