Siewierę pytano czy prowadzono z nim rozmowy na temat ewentualnego startu w wyborach prezydenckich.
Jacek Siewiera kandydatem na prezydenta? Szef BBN: Były rozmowy, ale ja jestem żołnierzem
- Ja swoich rozmówców zawsze traktuje poważnie. Tak, były takie rozmowy, potwierdzam - odparł.
- Ja jestem żołnierzem, nigdy nie podpisałem wniosku o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej, przyjąłem nominację na szefa BBN z rąk prezydenta na trzyletnią kadencję, Według mojej wiedzy z moim przełożonym nikt na ten temat nie rozmawiał - dodał.
Czytaj więcej
Kto byłby najlepszym kandydatem PiS na prezydenta, gdyby partia ta poparła osobę, która nie jest członkiem tego ugrupowania? - o to zapytaliśmy w s...
A czy tym, który rozmawiał z nim o starcie w wyborach prezydenckich był prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz?
- Mamy bardzo dobre relacje z ministrem obrony narodowej. One wynikają z pragmatyki relacji i z polecenia prezydenta. Po to zostałem wskazany na to stanowisko, by w sprawach bezpieczeństwa zagwarantować współpracę. I rzeczywiście te relacje są bardzo dobre – odparł Siewiera.
Prezes PiS żyje w świecie, w którym jego właśni ludzie donoszą mu rzeczy nieprawdziwe, donoszą mu zmanipulowane informacje, zły obraz świata
Jacek Siewiera o Jarosławie Kaczyńskim: Żyje w świecie, w którym donoszą mu zmanipulowane informacje
Dopytywany o to czy Kosiniak-Kamysz przyszedł do niego z propozycją startu w wyborach prezydenckich Siewiera przez chwilę milczał po czym odparł: - Miejsce na tę rozmowę jest przede wszystkim z moim przełożonym.
A czy start w wyborach oferował mu Jarosław Kaczyński? Odpowiadając na to pytanie Siewiera zaprzeczył.
- Miałem sposobność rozmowy z prezesem Kaczyńskim tylko raz, w swoim gabinecie - odparł.
Szef BBN dodał, że nieufny stosunek prezesa PiS do otoczenia prezydenta wynika z faktu, iż „prezes PiS żyje w świecie, w którym jego właśni ludzie donoszą mu rzeczy nieprawdziwe, donoszą mu zmanipulowane informacje, zły obraz świata". - I przez to otoczenie prezydenta jest przez niego traktowane w taki sposób, który nie przysparza chwały prawicy - dodał.