Reklama

Lądowanie prezydenckiego samolotu na Okęciu zakłócone. Musiał interweniować sokolnik

Prezydencki Boeing 737 z powracającym z Nowego Jorku Andrzejem Dudą na pokładzie, tuż przed lądowaniem musiał odejść na drugi krąg. Powodem był zator na pasie startowym.
Wspólne zdjęcie uczestników spotkania "Supporting Ukrainian Recovery and Reconstruction" w Nowym Jor

Wspólne zdjęcie uczestników spotkania "Supporting Ukrainian Recovery and Reconstruction" w Nowym Jorku, 25 września

Foto: PAP/Leszek Szymański

amk

Prezydent Andrzej Duda przebywał w Nowym Jorku, gdzie m.in. zabrał głos podczas debaty generalnej 79. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Reklama
Reklama

W czwartek po południu, podczas powrotu polskiej delegacji, doszło do zakłóceń podczas lądowania prezydenckiego boeinga. Maszyna została odesłana na drugi krąg, gdyż na pasie, na którym miała lądować, doszło do zderzenia innego samolotu z ptakiem. Pas był zablokowany przez samochód sokolnika, który musiał uprzątnąć ciało ptaka.

Na warszawskim lotnisku trwa obecnie remont jednego z dwóch pasów startowych. Samolot z prezydentem na pokładzie, po wykonaniu dodatkowego okrążenia, bezpiecznie wylądował.

Czytaj więcej

Andrzej Duda na forum ONZ mówił o powrocie Ukrainy do jej granic i o niepodległej Palestynie

Sokolnicy na Lotnisku im. Chopina. Sokoły „na dyżurze"

Ptaki drapieżne pracują ją na lotnisku im Chopina od wschodu do zachodu słońca. Są wśród nich sokoły wędrowne, rarogi zwyczajne i górskie, jastrzębie Harrisa oraz jastrzębie zwyczajne. Opiekują się nimi sokolnicy, którzy razem ze swoimi podopiecznymi poruszają się po terenie lotniska samochodami.

Reklama
Reklama

Zadaniem takiego tandemu jest odstraszenie dzikich zwierząt, które mogłyby spowodować kolizję podczas startu lub lądowania samolotów. Duży teren lotniska, pozbawiony ludzi i zabudowań, bywa atrakcyjnym miejscem dla stad ptaków, lisów, czy królików.

Każdego dnia na Lotnisku im. Chopina dyżurują cztery ptaki, w lotniskowych wolierach jest ich kilkanaście.

Do odstraszania dzikich zwierząt na lotnisku używane są także urządzenia techniczne, między innymi głośniki emitujące odgłosy ptaków drapieżnych. Ta metoda jednak z czasem zawodzi, gdyż zwierzęta przyzwyczajają się do monotonnych, powtarzających się dźwięków, zwłaszcza że nie towarzyszy im realne zagrożenie w postaci atakującego drapieżnika.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Polityka
Jest ostateczna decyzja ws. diety poselskiej i uposażenia Zbigniewa Ziobry
Polityka
Tusk: Nawrocki powiedział, że ma jeszcze dużo czasu na decyzję ws. unijnego SAFE
Polityka
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję ws. SAFE? Złożył projekt ustawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama