Koniec wizowego eldorado. Rząd podnosi ceny i utrudnia procedurę

Patologie w wydawaniu wiz przez Polskę przez ostatnie lata są badane przez prokuraturę, CBA, NIK i sejmową komisję śledczą. Od tego roku drastycznie spadła liczba wszystkich rodzajów wiz do Polski.

Aktualizacja: 04.07.2024 06:12 Publikacja: 23.06.2024 07:32

Wezwany w charakterze świadka, były premier Mateusz Morawiecki zeznaje podczas posiedzenia sejmowej

Wezwany w charakterze świadka, były premier Mateusz Morawiecki zeznaje podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. afery wizowej, 29 maja

Foto: PAP, Paweł Supernak

Rząd Donalda Tuska przykręcił kurek z wydawaniem wiz cudzoziemcom  spadek sięga od 50 do nawet 90 proc. w zależności o rodzaju wizy  wynika z danych MSZ przygotowanych dla „Rzeczpospolitej”.

W tym roku Polska wystawiła (dane do 14 czerwca tego roku) 98 211 wiz do pracy, głównie Białorusinom (32 233), Ukraińcom (47 257) i Gruzinom (3659). Dla porównania, rok wcześniej wystawiono 284 786 takich wiz  najwięcej dla obywateli Białorusi – 114 598, Ukrainy – 107 354, i Turcji – 8257. 

Czytaj więcej

Afera wizowa. Niemcy żądają od Polski wyjaśnienia "poważnych" zarzutów

Koniec wiz PBH

Zdecydowanie ograniczono wydawanie wiz humanitarnych, które przez ostatnie lata masowo dostawali Białorusini (w czasach rządów PiS w latach 2020–2023 wydano im blisko 55 tys.). To rodzaj pozwolenia na pobyt ze względów humanitarnych, gdy powrót do kraju ojczystego cudzoziemca wiązałby się m.in. z zagrożeniem życia. Tylko w 2023 r. wydano 4539 wiz humanitarnych (otrzymali je m.in. obywatele Afganistanu, Azerbejdżanu, Iranu, Izraela, Jemenu, Meksyku, Pakistanu, Palestyny, Rosji, Syrii, Tadżykistanu). W tym roku takich wiz wydano zaledwie 542 obywatelom Afganistanu, Białorusi, Palestyny, Rosji, Syrii i Ukrainy.

Spadła również liczba wiz Schengen  ze 105 223 w całym ubiegłym roku do 40  316 w tym roku. Są też specjalne wizy humanitarne Schengen  ich również przyznano wielokrotnie mniej  z 224 wydanych w 2023 r. do 48 w tym roku. Nowe kierownictwo MSZ zawiesiło wydawanie specjalnych wiz PBH (programu Poland.Business Harbour), jakie rząd Mateusza Morawieckiego wprowadził dla informatyków ze Wschodu. Wydano ich 100 tys. (w tym dla Rosjan i ich rodzin)  do dziś nie wiadomo, ilu z nich przyjechało do Polski (jak podawała „Rz”, do Polski na te wizy wjechało ok. 15 tys. cudzoziemców). „Obecnie, cudzoziemcy starający się o zatrudnienie w sektorze IT w Polsce mogą aplikować o wizy na zasadach ogólnych, z pominięciem dotychczasowej ścieżki priorytetowej i uzyskiwać wizy pracownicze za okazaniem dokumentu uprawniającego do podejmowania pracy na terytorium RP”  odpowiada nam MSZ.

Czytaj więcej

Bohater afery wizowej uderza w polityków PiS

Polska wiza tania i dostępna

Przez ostatnie lata Polska była unijnym liderem w ilości wydawania wiz dla obcokrajowców, nie kontrolując zupełnie, co się z nimi działo. W latach 2020–2022 przyznano rekordową, na tle krajów UE, ilość wiz dla pracowników  blisko 2 mln. Miesiąc temu MSZ i MSWiA opublikowały tzw. białą księgę na temat przyczyn nadmiernej presji migracyjnej do Polski, która rozpoczęła się w 2015 r.  To m.in. nadużywanie zbyt łatwej rekrutacji na studia w Polsce przez cudzoziemców, których rzeczywistym celem wjazdu jest praca lub emigracja do innych państw strefy Schengen (o czym świadczy fakt, że mniej niż co drugi student obcokrajowiec w Polsce nie kontynuuje nauki po pierwszym roku) czy wydawanie zezwolenia na pracę „na życzenie” w sposób niekontrolowany, w oderwaniu od rzeczywistych potrzeb polskiej gospodarki. „W wielu państwach trzecich w powszechnej świadomości utrwaliło się przekonanie, że polska wiza jest łatwo dostępna i relatywnie tania – finalny koszt jej uzyskania jest wielokrotnie niższy niż koszt innych ścieżek migracji i legalizacji pobytu w państwach strefy Schengen”  czytamy w „białej księdze”. 

Czytaj więcej

Zbigniew Rau: Kaskada fake newsów i kłamstw. Stoję na tym samym stanowisku

Dlatego nowy rząd, walcząc z patologiami na rynku wizowym, podniósł od 1 czerwca opłaty za przyjęcie i rozpatrzenie wniosku o wydanie wizy krajowej (typ D)  wynosi ona obecnie 135 euro. „Winna przyczynić się do zwiększenia dostępności liczby miejsc dla osób aplikujących o wizę po raz pierwszy”  wyjaśnia nam resort dyplomacji.

Strefa Schengen podnosi ceny. Polska jeszcze bardziej

Państwa strefy Schengen w tym roku również podniosły cenę za wydanie wizy (z 80 do 90 euro). Dlaczego cena za polską wizę jest o 45 euro droższa? MSZ: „Wzrost opłaty może pozwolić na wyeliminowanie z kolejki wizowej wnioskodawców, których cel przybycia do RP jest inny niż deklarowany. Różnica wynika także z szerszego zakresu przywilejów związanych z posiadaniem wizy krajowej (przewidziany dłuższy okres pobytu przy jednoczesnej możliwości podróży po strefie Schengen)”.

 W MSWiA trwają prace analityczne, które określą priorytety polskiej polityki migracyjnej, co będzie miało wpływ także na uszczelnienie systemu wydawania wiz. Patologie w wydawaniu wiz przez Polskę przez ostatnie lata są badane przez prokuraturę, CBA, NIK i sejmową komisję śledczą. 

Rząd Donalda Tuska przykręcił kurek z wydawaniem wiz cudzoziemcom  spadek sięga od 50 do nawet 90 proc. w zależności o rodzaju wizy  wynika z danych MSZ przygotowanych dla „Rzeczpospolitej”.

W tym roku Polska wystawiła (dane do 14 czerwca tego roku) 98 211 wiz do pracy, głównie Białorusinom (32 233), Ukraińcom (47 257) i Gruzinom (3659). Dla porównania, rok wcześniej wystawiono 284 786 takich wiz  najwięcej dla obywateli Białorusi – 114 598, Ukrainy – 107 354, i Turcji – 8257. 

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
„Wyjście” na szefa. Co prokuratura zawaliła w sprawie Marcina Romanowskiego?
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Język śląski. Andrzej Duda zawetował, rząd znalazł na to sposób?
Polityka
Jacek Nizinkiewicz: Czy Szymon Hołownia pomógł Marcinowi Romanowskiemu? W koalicji szukają winnego
Polityka
"Porażka władzy na własne życzenie". Rozmowa z prof. Antonim Dudkiem
Polityka
Ursula von der Leyen przewodniczącą KE po raz drugi